• facebook
  • rss
  • 33 lata serdecznej przyjaźni

    ks. Zbigniew Niemirski

    |

    Gość Radomski 32/2016

    dodane 04.08.2016 00:00

    – Bardzo trudno mi powiedzieć: „był”, bo w tajemnicy świętych obcowania on jest – mówi ks. kan. Thomas Skindelewski z Florydy.

    Ksiądz Skindelewski jest wnukiem polskich emigrantów, którzy wyjechali za chlebem do USA z Galicji. Mimo że urodził się już w Ameryce, zna język polski. Był kapelanem kard. Johna Króla, zmarłego w 1996 r. arcybiskupa Filadelfii na Florydzie, wielkiego przyjaciela Polski, również potomka polskich emigrantów, który niósł pomoc ojczyźnie swoich przodków podczas stanu wojennego. To w tamtym czasie, 33 lata temu, ks. Thomas poznał ks. Zygmunta Zimowskiego, wówczas pracownika watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

    – Zaprzyjaźniliśmy się i spotykaliśmy się wielokrotnie. Było to i w Rzymie, i w Ameryce, ale i w Polsce. Arcybiskup Zimowski był człowiekiem wielkiej wiary i osobistej głębokiej pobożności, a przy tym człowiekiem po prostu mądrym. Bardzo trudno mi mówić o nim „był”, bo w tajemnicy świętych obcowania on jest – mówi ks. Thomas. Duchowny chciał wziąć udział w uroczystości pogrzebowej abp. Zygmunta, ale już były przygotowane sprawy w związku z przyjazdem na Światowe Dni Młodzieży. – Obiecałem zabrać do Polski 15 osób na ŚDM i nie mogłem ich w ostatniej chwili zostawić i przylecieć wcześniej. Dlatego jestem tutaj teraz, gdy z młodzieżą, wśród nich jeden kleryk z seminarium w Miami, oraz rodzicami przylecieliśmy na spotkanie młodych – wyjaśnia ks. Skindelewski. Ale przyjazd do Polski to, oprócz udziału w Światowych Dniach Młodzieży, także okazja do pokazania kraju. – Oni są pierwszy raz w Polsce. Niewiele wiedzą o naszej ojczyźnie, ale już od pierwszej chwili są zauroczeni. Planujemy być na Jasnej Górze i w Krakowie, ale pokażę im także Auschwitz. Wyjadą stąd bogatsi o naszą kulturę i historię – mówi ks. Thomas. Ksiądz Skindelewski jest obecnie proboszczem parafii pw. św. Wincentego Fereriusza w Derlay Beach w diecezji Palm Beach na Florydzie. Za pomoc Polsce i naszej diecezji bp Zimowski jako ordynariusz radomski włączył go do kapituły kanonickiej radomskiej katedry.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół