• facebook
  • rss
  • Wąchocki klasztor Pomnikiem Historii

    ks. Zbigniew Niemirski ks. Zbigniew Niemirski

    dodane 15.03.2017 15:40

    Zbudowany na przełomie XII i XIII w. klasztor cystersów w Wąchocku trafił na prestiżową listę zabytków "Pomnik Historii". Uroczystość odbyła się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

    - Każdy z tych obiektów jest elementem bezcennym. Każdy z tych obiektów niesie w sobie wielką historię, każdy jest w jakimś sensie perłą i myśli technicznej, i architektury; dziełem inżynierskim, a także z całą pewnością również przejawem twórczości artystycznej. Są tu m.in. obiekty, które mają tyle wieków historii, że widziały całe dzieje Rzeczypospolitej. Są tu także obiekty kultu religijnego, w których jest wielka siła ducha - mówił Andrzej Duda. Prezydent RP po raz pierwszy w swojej kadencji podpisał rozporządzenia o wpisie na Listę Pomników Historii.

    - Klasztor w Wąchocku jest jednym z najpiękniejszych i najcenniejszych przykładów architektury romańskiej w Polsce. Od chwili powrotu cystersów do Wąchocka, na początku lat 50. ubiegłego wieku, trwa proces przywracania zabytku do dawnej świetności - powiedział na antenie Radio Plus Radom o. Eugeniusz Augustyn, opat wąchockiego klasztoru.

    Klasztor w Wąchocku Zbudowany na przełomie XII i XIII wieku klasztor jest jednym z najpiękniejszych przykładów architektury romańskiej Polsce. Fundatorem opactwa był w 1179 roku biskup krakowski Gedeon (Gedko). Budowniczym opactwa był Simon, z pochodzenia Włoch. Klasztor dwukrotnie niszczyły najazdy tatarskie. Dzięki sile woli i wytężonej pracy zakonnicy powoli przywracali go do dawnej świetności. Wąchock staraniem cystersów w 1454 r. otrzymał prawa miejskie na prawie magdeburskim. Dużą rolę miejscowi cystersi odgrywali w dziedzinie gospodarczej. Zakonnicy zajmowali się hodowlą, młynarstwem, tkactwem, a także górnictwem i hutnictwem.

    Opactwo wąchockie otrzymało przywilej na poszukiwanie kruszców w księstwie krakowskim i sandomierskim. Dzięki temu budowano własne huty, co dało początek staropolskiemu zagłębiu hutniczemu. W 1656 r. klasztor najechały wojska księcia Siedmiogrodu Jerzego Rakoczego, spustoszyły miasto i okolicę, a klasztor pozbawiły bogatego archiwum, skarbca i cennych zabytków. Upadek zakonu cystersów w Wąchocku nastąpił w wyniku kasacji w 1818 r. przez władze carskie.

    Cystersi wrócili do Wąchocka dopiero w 1951 r. Staraniem konwentu i przy pomocy państwa podjęto restaurację tego cennego zespołu zabytkowego. Opactwo nadal swoją modlitwą i pracą służy Zakonowi i Kościołowi w tym przepięknym zakątku Ziemi Świętokrzyskiej.

    Relacja w uroczystości w Warszawie Tutaj   Klasztorne krużganki
    ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Reklama

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół