Nowy numer 25/2018 Archiwum

Po okruszynę chleba

Dzień 17 września był słoneczny i ciepły. Taki sam, a może nawet dużo cieplejszy był 17 września 1944 roku.

Nad Warszawą unosiły się kłęby dymów. Zamienione w ruiny miasto płonęło. Ludzie chowali się w piwnicach zrujnowanych domów. Niemcy robili, co mogli, żeby zetrzeć miasto z powierzchni ziemi i zabić wszystkich jego mieszkańców. Trwa powstanie warszawskie. – A zatem wieczór 17 września 1944 roku, ostatnia z powstańczych redut, Czerniaków, gdzie dowodził legendarny dowódca powstawania warszawskiego płk „Radosław”. Chłopcy bronią się przed Niemcami resztkami sił. Nie ma chleba. Ani okruszynki chleba. Obok, na podwórku, gniją ciała zabitych. Ludzie zaczynają wątpić. Pozostaje im tylko śmierć. Pielęgniarki i siostry zwracają się do kapelana powstania, jezuity, Józefa Warszawskiego, pseudonim „Ojciec Paweł”, o odprawienie Mszy św. – przypominał zgromadzonym w katedrze Janusz Pulnar, emerytowany dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego, wprowadzając do inscenizacji „Ostatnia Msza Powstania Warszawskiego”. Za chwilę na ekranie pojawiły się dokumentalne zdjęcia – zapis tamtych dni.

Narrator Mariusz Pyrka przeczytał fragment książki o. Józefa Warszawskiego, który mówi o tym, w jak heroiczny sposób poszukiwał on kawałka chleba czy opłatka, żeby odprawić Mszę św. Ten, na tamtą chwilę najcenniejszy dar – opłatek – cudem znalazł w książeczce do nabożeństwa. Modlitewnik był w kieszeni płaszcza, który rannemu chłopakowi służył za poduszkę. Zakończenie inscenizacji było momentem rozpoczęcia Mszy św. sprawowanej 17 września, w rocznicę napaści na Polskę przez Sowietów. W Eucharystii sprawowanej przez ks. prałata Edwarda Poniewierskiego obecni modlili się za poległych powstańców i wszystkich poległych na Wschodzie. Inscenizacja powstała z inicjatywy Janusza Pulnara i Tadeusza Derlatki, architekta i społecznika.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma