Nowy numer 49/2020 Archiwum

500 krzeseł

W świadomości mieszkańców Jedlni Kościelnej „Zacisze” to nadal tylko dom weselny. Tymczasem poza weselami dzieją się tam wielkie rzeczy. A to dopiero początek.

Ojciec Vadakkel głosi rekolekcje na terenie Polski, ma swoje centrum w Holandii, Niemczech i na Filipinach. Jak mówi, ludzi w okolicach Pionek i Radomia postrzega bardzo pozytywnie: – Oni łatwo chłoną słowo Boże i przyjmują radość z niego płynącą. Jestem także bardzo zadowolony z osób, które zajmują się tym centrum. Oni nie mówią o sobie, że są tu zarządcami, ale że służą ludziom i ja tego doświadczam. Dwa lata wcześniej ojciec modlił się, aby w tych okolicach powstało centrum ewangelizacyjne. Teraz, kiedy modlitwy zostały wysłuchane, opowiada o związanych z nim planach na przyszłość. Chce, aby patronem centrum był bł. Jan Paweł II i żeby tu promować jego nauczanie o nowej ewangelizacji, a szczególnie – to wielkie nauczanie, które było skierowane do rodziny. Ale także to o Eucharystii. – Oczywiście wszystko za wcześniejszą zgodą proboszcza miejsca – dodaje.

Na czasie i na fali

Ośrodek tętni życiem. Zapisy na kolejne rekolekcje trwają cały czas. Listy na niektóre z nich dawno zostały zamknięte. To, co martwi panie Annę i Jadwigę, to małe zainteresowanie tymi spotkaniami ze strony mieszkańców najbliższych okolic. Jak powiedziały, liczą na to, że ten artykuł w „Gościu Niedzielnym” przyczyni się do udziału w nich wielu sąsiadów. Zachęcają też do odwiedzania strony www.sumus.pl, gdzie są informacje na temat rekolekcji i prelegentów. – Nowa ewangelizacja to coś stosunkowo coś nowego, co nabiera dynamizmu. Rodzą się wspólnoty ewangelizacyjne – mówi ks. Sławomir Płusa. – Obecnie co roku przybywa jakaś wspólnota Odnowy w Duchu Świętym jako owoc prowadzonych rekolekcji. To jeden ze strumyczków czy nurtów, który dzisiaj nazywa się nową ewangelizacją. Takie miejsce jak to w Jedlni jest potrzebne. Jego ustronność to na pewno zaleta. Atutem jest też otwartość i życzliwość księdza proboszcza, gdyż współpraca z parafią jest nieodzowna. Cieszę się z przemian, jakie ma za sobą pani Jadwiga Warchoł; z tego, że pozwala się prowadzić Duchowi Świętemu i angażuje się ewangelizacyjnie. – Ojciec Vadakkel powiedział, że w Holandii co miesiąc jeden kościół zamieniany jest na restaurację czy na hotel, a w Polsce sala weselna zamieniana jest na dom rekolekcyjny z kaplicą. On z czymś takim nigdy się nie spotkał – podsumowuje ks. Janusz Smerda. •

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama