GN 42/2020 Archiwum

Pierwsze loty z Radomia jeszcze tej wiosny?

- Głęboko wierzę w to, że pierwsze loty z radomskiego lotniska odbędą się w najbliższych miesiącach - mówi senator Wojciech Skurkiewicz.

W rozmowie z naszą redakcją senator Skurkiewicz podkreślił, że zbyt wiele osób i instytucji zaangażowało się i nadal się angażuje w zaistnienie portu lotniczego w Radomiu, by ta sprawa miała się nie udać. - Ostatnio w jednym ze skeczów kabaretowych pojawił się dialog na ten temat. ”To jest bez sensu”, mówi jeden z aktorów. ”Bez sensu to jest lotnisko w Radomiu”, odpowiada drugi (potężny śmiech na widowni). Komu zależy na takim przedstawianiu opinii publicznej lotniska w naszym mieście i Radomia w ogóle? - pytamy senatora. - To jest pewien efekt, powiem językiem młodzieżowym, długotrwałego hejtowania Radomia, przede wszystkim za to, że był miastem rządzonym przez prawicę. Dziś, gdy mamy zmianę rządu w mieście, obecnej władzy jeszcze bardzo długo będzie przychodzić mierzyć się z tym stereotypem - odpowiada Wojciech Skurkiewicz.

W obecnej chwili osią sporu stała się kwestia zwrotu 3,7 mln zł za wkład finansowy w z wyposażenie lotniczego przejścia granicznego Radom-Sadków z listopada ubiegłego roku. Miałby go dokonać wojewoda mazowiecki. To na nim - zdaniem senatora, ale też władz miasta - ciąży zgodny z prawem obowiązek utrzymywania przejść granicznych, a tym samym ich finansowania. Właśnie o tym Radosław Witkowski, prezydent Radomia, rozmawiał w Warszawie z Jackiem Kozłowskim, wojewodą mazowieckim.

Na razie stanowisko wojewody jest niezmienne i rozmowy zakończyły się patem. Zdaniem Urzędu Wojewody, aby ubiegać się o zakup lub zwrot kosztów wyposażenia przejścia granicznego, należy złożyć do wojewody odpowiednio uzasadniony wniosek przed jego zakupem. Tymczasem w Radomiu stało się odwrotnie. Postępu w rozmowach należy się spodziewać z początkiem następnego tygodnia.

Senator Wojciech Skurkiewicz skierował pismo do Teresy Piotrowskiej, Minister Spraw Wewnętrznych, ”Prośbę - jak czytamy w nagłówku - o podjęcie interwencji w zakresie działań Wojewody Mazowieckiego”. Senator pisze: ”Działając w imieniu własnym oraz mieszkańców Ziemi Radomskiej,  jako senator Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 20 ust. 1 w zw. z art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz. U. Nr 73, poz. 350 z późn. zm.), dalej jako: ”Ustawa”, zwracam się z uprzejmą prośbą o: podjęcie interwencji w sprawie dotyczącej uchylania się przez Wojewodę Mazowieckiego w osobie Pana Jacka Kozłowskiego od spełnienia ciążącego na nim ustawowego obowiązku w zakresie sfinansowania kosztów utworzenia i działania dodatkowego przejścia granicznego Radom-Sadków, stanowiącego uchybienie obowiązujących przepisów prawa. Działanie Pana Wojewody jest oczywiście niezgodnym z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, a w konsekwencji może skutkować narażeniem bezpieczeństwo i porządku publicznego, poprzez brak możliwości wykonania czynności kontrolnych na przejściu granicznym”.


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama