Nowy numer 3/2021 Archiwum

Zaczęło się w Radomiu

– Chylę czoła przed bohaterami radomskiego Czerwca, którzy otworzyli nam wszystkim drogę
do wolności – mówił prezydent Andrzej Duda.

Zwieńczeniem obchodów, którym przyświecało hasło: „Zaczęło się w Radomiu”, była polowa Msza św. obok pomnika upamiętniającego radomski Czerwiec ’76. Przewodniczył jej kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, a homilię wygłosił bp Piotr Libera, ordynariusz płocki.


Obok prezydenta w uroczystości wzięli udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych, z Markiem Kuchcińskim, marszałkiem Sejmu, Stanisławem Karczewskim, marszałkiem Senatu, i Beatą Szydło, premier rządu, na czele. Obecni byli przedstawiciele władz różnego szczebla, samorządowcy, kombatanci, a przede wszystkim – sami bohaterowie tamtych wydarzeń, represjonowani robotnicy Radomia.


Przed rozpoczęciem liturgii prezydent Duda wręczył odznaczenia zasłużonym działaczom opozycji i radomskiej „Solidarności”, a potem przemówił, dziękując Radomiowi za rozpoczętą tu drogę do wolności. Mówił o krzywdzie świadomego pomijania i deprecjonowania Radomia po 1976 r., które nie skończyło się 
w III RP. Obiecał wspieranie rządu w odbudowie siły polskiego przemysłu.


Homilię wygłosił bp Libera. Przypomniał ks. Romana Kotlarza, który pobłogosławił robotników w dniu protestu, a potem, nachodzony przez tzw. nieznanych sprawców, zmarł. Ordynariusz płocki mówił o konieczności odbudowy siły naszych chrześcijańskich korzeni, co było jednym z motywów homilii Jana Pawła II, wygłoszonej w Radomiu w czerwcu 1991 r.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama