GN 3/2021 Archiwum

Scala dzieje XX wieku

Gdy Jan Paweł II modlił się: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi”, bp Piotr Gołębiowski stał obok niego.

Był człowiekiem wielkiej pokory. Dostrzegali to zarówno Prymas Tysiąclecia, jak i kard. Karol Wojtyła. – Kard. Stefan Wyszyński poprosił go, by przewodniczył uroczystości święceń biskupich ks. Stanisława Sygneta. Chciał docenić tego niezwykle pokornego pasterza. A gdy Jan Paweł II przybył pierwszy raz do ojczyzny w 1979 r., bp Gołębiowski zawsze był blisko niego. Na pl. Zwycięstwa papież poprosił, by koncelebrował Mszę św., stojąc tuż obok niego – mówił bp Henryk Tomasik.

Ordynariusz radomski przewodniczył w kościele w Jedlińsku Mszy św. o beatyfikację bp. Gołębiowskiego. Eucharystię poprzedziła prezentacja słowno-muzyczna, przygotowana przez młodzież ze szkoły w Jedlińsku. – To człowiek, który w jakiś sposób scala dzieje XX wieku naszej ojczyzny. Człowiek, który przyszedł na świat jeszcze w czasie zaboru rosyjskiego. Kiedy Polska odzyskiwała niepodległość, on wstępował do seminarium. Jego praca kapłańska to dwudziestolecie międzywojenne. Później cały dramat okupacji i heroiczna posługa proboszczowska w Baćkowicach, Koprzywnicy czy w Radomiu. W czasie komunizmu, kiedy było wielkie zmaganie o wolność Kościoła i miejsce Pana Boga w życiu społeczeństwa, on pełnił posługę biskupią w naszej diecezji – mówi ks. prał. Albert Warso, historyk Kościoła, kapłan diecezji radomskiej, pracujący w watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama