Nowy numer 47/2021 Archiwum

Dom Hospicyjny w budowie

Chorzy będą mogli być tu z bliskimi. Otrzymają kompleksową opiekę zarówno medyczną, jak i duszpasterską. Placówka obejmie opieką również rodziny chorych i osoby osierocone.

Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu związana jest z osobą ks. Marka Kujawskiego SAC, duszpasterza Hospicjum Królowej Apostołów, który przybył do Radomia w 2003 roku ze Szczecina, gdzie od 1987 roku był duszpasterzem szczecińskiego hospicjum. Był też jego założycielem, a także budowniczym Domu Hospicyjnego, jedynego do dziś na Pomorzu Zachodnim. Dobrze znał problemy i potrzeby osób chorych, jak i ich rodzin. Po zapoznaniu się ze środowiskiem radomskim podzielił się z wiernymi z parafii św. Józefa na Młodzianowie swoim doświadczeniem i zarazem pomysłem utworzenia w Radomiu pierwszego domowego hospicjum. Zaprosił chętnych do współtworzenia tego dzieła. Na spotkanie organizacyjne przyszło ponad 70 osób. Kilka z nich do dziś posługuje w hospicjum, w tym lekarz spod Myślenic koło Krakowa.

Pierwsze pomieszczenie do którego prowadzi ks. Marek Kujawski to przestronna kaplica.   Pierwsze pomieszczenie do którego prowadzi ks. Marek Kujawski to przestronna kaplica.
Krystyna Piotrowska /Foto Gość

Pierwsi wolontariusze zaczęli spotykać się na starej plebanii przy parafii na Młodzianowie. Byli to uczniowie, studenci i osoby starsze, posiadające już duży bagaż doświadczeń życiowych. Na kolejnym spotkaniu organizacyjnym spośród zebranych wolontariuszy wybrana została piętnastoosobowa grupa, która stała się organem założycielskim Domowego Hospicjum. Opracowano statut hospicjum, zarejestrowany w 2004 roku. Hospicjum utrzymuje się głównie dzięki ofiarności ludzi dobrej woli, wolontariusze podczas imprez radomskich organizują zbiórki na ten cel. Kwestujemy również 1 i 2 listopada, w Niedzielę Palmową i podczas innych świąt. Zebrane środki najczęściej przeznaczane są na podstawowe potrzeby, takie jak środki opatrunkowe i inne pomoce medyczne dla chorych czy paliwo do samochodów.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama