Relikwie bł. ks. Sopoćki zostały uroczyście wprowadzone do świątyni przed Mszą św., której przewodniczył bp Solarczyk. - W świątyni znajdują się relikwie św. siostry Faustyny Kowalskiej, sekretarki Bożego Miłosierdzia, św. Jana Pawła II, który ustanowił święto Bożego Miłosierdzia i ogłosił s. Faustynę świętą. Jest też obraz Pana Jezusa Miłosiernego. Wierzymy w to, że kult Bożego Miłosierdzia będzie coraz bardziej wzrastał i pomagał tym, którzy przychodzą do naszej świątyni w przybliżeniu się i poznaniu Bożej miłości miłosiernej - mówił o. Juniper Ostrowski, gwardian klasztoru bernardynów w Radomiu.
Ojciec Juniper poinformował, że za kilka dni zakon franciszkański obchodzić będzie 800. rocznicę stygmatów św. Franciszka. - Dzisiaj jesteśmy bardzo wdzięczni Panu Bogu i wszystkim dobroczyńcom, którzy pomogli nam w odnowieniu XVIII-wiecznego obrazu, który przedstawia wręczenie reguły, a więc naszego sposobu życia, św. Franciszkowi z Asyżu - podkreślił gwardian.
- Kościół ten i klasztor franciszkański są centrami Bożego miłosierdzia tak w wymiarze duchowym, poprzez stałą posługę konfesjonału jak i w wymiarze materialnym, poprzez dzieło miłosierdzia - Kuchnię Ubogich, trwającą już przez 25 lat. Widzialnym świadkiem Bożego miłosierdzia jest bł. ksiądz Michał Sopoćko, spowiednik i kierownik duchowy św. siostry Faustyny. Poprzez obecność tego wielkiego świadka miłości miłosiernej w postaci relikwii, chcemy jeszcze mocniej zagłębić się w tajemnicy Bożej miłości i miłosierdzia - mówiła w imieniu wszystkich grup modlitewnych gromadzących się w tym kościele Anna Łobodzińska.
W homilii bp Marek powiedział, że św. Franciszek żył Ewangelią. - To było najpiękniejsze i najmocniejsze głoszenie Ewangelii. To zostało potem wpisane w regułę franciszkańską i przez osiem wieków pielęgnowane - mówił bp Marek.
Biskup Solarczyk powiedział, że słowa: "Przyjąłem i głoszę Jezusa Chrystusa" łatwo wypowiedzieć. - Ale kiedy dzisiaj chcemy te słowa oświetlić tajemnicą Bożego miłosierdzia, ale również i tajemnicą stygmatów ojca Franciszka, to uświadamiamy sobie, że w moc miłosierdzia wpisana jest prawda o tym, że miłość jest, że ona jest wieczna i każdy ma szansę na tę miłość. Uświadamiamy sobie, że żyjemy dzięki miłości Chrystusa, że nasze życie będzie się rozwijało dzięki Jego łasce. To jest nasza nadzieja - podkreślił bp Marek.
Na zakończenie homilii biskup radomski powiedział, że dzięki św. Faustynie i bł. Michałowi ludzie usłyszeli, że bez względu na czas, bez względu na ludzkie starania tych, którzy żyją bez Boga, Bóg jest, Jego miłość trwa i zwycięża, ofiarując pokój i dobro.
Po Mszy św. bp Solarczyk pobłogosławił odnowiony obraz ukazujący św. Franciszka, który otrzymuje regułę życia zakonnego od Chrystusa.









