Ozdoby i dekoracje wielkanocne Akademii Młodych

W Wielkim Poście robią tradycyjne palmy wielkanocne, baranki z masy solnej, stroiki. Dochód z kiermaszów przeznaczą na wakacyjny wypoczynek dzieci.

2m 4s

Podopieczni radomskiej świetlicy Akademia Młodych Caritas Diecezji Radomskiej z opiekunkami wystawiają na kiermaszach wykonane przez siebie ozdoby świąteczne.

- Przede wszystkim były to palmy wykonywane z krepiny. Dzieci przygotowywały kwiatki, po czym wspólnie tworzyliśmy palmy. Mamy też baranki z masy solnej, obrazy, stroiki, wydmuszki, jajeczka. Podopieczni chętnie angażują się, chcą to robić i sprawia im to wielką radość, a przy tym odkrywają nowe talenty - wyjaśnia Natalia Bartosiewicz, wychowawca w Akademii Młodych CDR.

Podopieczni Akademii Młodych chętnie angażują się w przygotowywanie świątecznych ozdób, choć jest to czasochłonne zajęcie i wymaga dużo cierpliwości.

Jak podkreśla wychowawczyni Anna Szczepanowska, wykonywanie baranków z masy solnej młodsze dzieci uczy cierpliwości i wytrwałości. - Jedne mają zdolności plastyczne, a inne nie. W świetlicy wszyscy lepią ozdoby. Dużej precyzji wymaga wyciśnięcie z masy solnej runa, ulepienie główki, rogów. Teraz dzieci żyją w świecie telefonów, brakuje im cierpliwości, ale jak już zaczną przygotowywać świąteczne ozdoby, to sprawia im to bardzo dużo przyjemności. Mamy baranka zrobionego przez dziewczynkę z II klasy, zobaczyła jak ja to robię. Pozwoliłam jej bawić się masą solną, ona usiadła i ulepiła sama swojego baranka. Jest świetny - przyznaje A. Szczepanowska.

Dochód z kiermaszów zawsze jest przeznaczony na potrzeby dzieci. W tym roku pieniądze, które uda im się zebrać, przeznaczą na wakacyjny wypoczynek.

Świetlica Akademia Młodych Caritas Diecezji Radomskiej w Radomiu jest placówką wsparcia dziennego. Funkcjonuje nieprzerwanie od 1990 roku. Obecnie do świetlicy codziennie uczęszcza 30 dzieci. Dostają ciepły posiłek. Wychowawczynie pomagają im w odrabianiu lekcji i przegotowywaniu się do sprawdzianów. Poza tym spędzają czas na powietrzu, grają w gry planszowe. - Od dwóch miesięcy grają w szachy. Rozgrywają między sobą turnieje. Widać, że im to sprawia przyjemność - podkreślają wychowawczynie.

Swoje prace prezentowali podczas dni skupienia w Wyższym Seminarium Duchownym.   Swoje prace prezentowali podczas dni skupienia w Wyższym Seminarium Duchownym.
Marta Deka /Foto Gość
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5