Nowy numer 16/2018 Archiwum

Msze za... zadłużonych

– Bóg działa, nawet gdy jesteśmy na dnie finansowym i nie widzimy wyjścia – mówi Artur Molendowski.

W kościele pw. św. Łukasza w Radomiu na Michałowie raz w miesiącu sprawowane są Msze św. za zadłużonych. Najbliższa będzie 3 grudnia o godz. 18. Ich pomysłodawcą jest A. Molendowski, który sam wziął wiele kredytów. Dzięki nawróceniu i konkretnym działaniom powoli wychodzi z zadłużenia. – Przez dłuższy czas moim głównym zajęciem było wydawanie pieniędzy. Nie patrzyłem w przyszłość, nie odkładałem oszczędności, wydawałem więcej niż zarabiałem. Efektem tego wszystkiego było popadnięcie w kolosalne długi. W tamtym czasie Bóg mnie nie interesował, byłem najmądrzejszy, liczyłem tylko na siebie. Nawet nie myślałem, aby z tym problemem udać się do Niego. Dzięki modlitwie żony Bóg do mnie przyszedł. Od tego czasu moje życie zaczęło się zmieniać, a podejście do pieniędzy uległo całkowitej przemianie – mówi Artur.

Dziś A. Molendowski należy do Wspólnoty Świętego Dobrego Łotra. – Jeśli chcemy uwolnić się od problemów finansowych, musimy dokonać zmiany w swoim wnętrzu. Kiedy zwróciłem się do Jezusa z problemem finansowym, długi pozostały, ale zyskałem pokój serca i siłę do walki o wolność finansową – mówi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma