Nowy numer 25/2018 Archiwum

Brylantowe gody

W naszej diecezji mają sześć domów. Najdłużej, bo 75 lat, pełnią swą posługę w Przytyku.

Ich obecność tutaj to błogosławieństwo Boże dla parafii. Jego siłę wręcz czuje się, przechodząc koło ich domu – mówi ks. kan. Kazimierz Markowski, dziś emeryt, a wcześniej przytycki proboszcz. Michalitki do Przytyka sprowadził w 1937 r. ks. Jan Lipiński, który wówczas kończył budowę obecnego kościoła. – Siostry przyszły zimą. Bardzo szybko zorganizowały ochronkę dla dzieci. Wówczas wciąż nie brakowało sierot po I wojnie światowej. Aktywnie zaczęły pracę z dziećmi i młodzieżą – opowiada s. Pauletta, obecna przełożona przytyckiego domu michalitek. I z nagła przyszła kolejna zawierucha wojenna. Gdy Niemcy zarządzili wysiedlenie Przytyka, siostry pomagały mieszkańcom przy pakowaniu dobytku. Same też musiały opuścić dom zakonny. Schronienie znalazły w Radomiu, gdzie dały początek domom, które istnieją tam do dzisiaj. Najpierw przygarnęły je siostry szarytki, a potem prowadziły kuchnię farnej parafii pw. św. Jana. Do Przytyka wróciły po wojnie. Od nowa rozpoczęły pracę z najmłodszymi. Trzy lata później ich ochronkę zajęli komuniści, a im zostawiły pracę przy kościele.

– Dziś nadal pracujemy przy kościele. Obok tego katechizujemy w szkole, prowadzimy koło misyjne oraz Grupę Czcicieli św. Michała Archanioła – mówi s. Pauletta. Przez te wszystkie lata w przytyckiej parafii pracowało kilkadziesiąt michalitek. – Moje powołanie kapłańskie wzrastało obok ich domu. Tam jako ich sąsiad rosłem i wychowywałem się pod ich opieką – wspomina ks. Przemysław Wójcik, dziś wikariusz w Opocznie. – Siostry są bardzo uczynne. Nam, ministrantom, pomaga w zakrystii s. Lucyna. Ustala, kto ma czytać na liturgii, podpowiada, gdy czegoś zapomnimy – mówi Dawid Kurek, uczeń VI klasy szkoły podstawowej. Jego katechetką jest s. Weronika. – Nasza zakrystianka pracuje tu od 25 lat. To absolutny rekord w długości posługiwania w tym miejscu. Siostry obchodzą swój jubileusz pobytu w tutejszej parafii, łącząc go z setną rocznicą śmierci swego założyciela, bł. ks. Bronisława Markiewicza. Ich pobyt tutaj to piękny czas pracy i modlitwy – dodaje z uznaniem proboszcz, ks. kan. Henryk Jegieło. Na rocznicowe obchody parafia zaprosiła siostry michalinki, które pracowały w parafii. Wraz z nimi udział wzięła przełożona generalna s. Natanaela Bednarczyk Jubileuszowej celebrze przewodniczył bp Henryk Tomasik. – Do naszego dziękczynienia Bogu za wszelkie otrzymane dobro dołączamy wdzięczność za bł. ks. Bronisława Markiewicza, za zgromadzenie, które założył, i za pracę sióstr, którą pełniły i pełnią w tej parafii przez 75 lat – mówił pasterz diecezji.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma