Nowy numer 25/2018 Archiwum

Tego nie uczą w szkole

Tu mogli się wszechstronnie rozwijać i na najwyższym poziomie szlifować swoje umiejętności.

Do radomskiego Wyższego Seminarium Duchownego przyjechało około 90 młodych ludzi, by uczestniczyć w trzydniowych warsztatach muzycznych. – Ich głównym celem, podobnie jak w roku ubiegłym, było podniesienie poziomu scholi i zespołów działających przy parafiach, by muzyka religijna była jak najlepiej wykonywana – mówi ks. Bartłomiej Wink, organizator warsztatów. – Chcieliśmy też pokazać młodzieży, w jaki sposób dobrze prowadzić zespoły przy parafiach – dodaje. W programie warsztatów znalazły się m.in. zajęcia z emisji głosu, śpiewy wielogłosowe, interpretacja tekstu, dobór repertuaru i praca z instrumentami pod okiem zawodowych muzyków. O najwyższy poziom zajęć zadbali profesjonaliści, a młodzież mogła rozwijać swe talenty w kilku sekcjach. Zajęcia w sekcji wokalnej prowadziły: Beata Bednarz, Tamara Kasprzyk-Przybysz, ks. Andrzej Zarzycki i Małgorzata Gumińska. Pani Małgorzata jest logopedą i specjalistą z zakresu emisji głosu. Na swoich zajęciach zwracała uwagę na poprawną dykcję. Zaproponowała ćwiczenie, które polegało na mówieniu z korkiem umieszczonym między siekaczami.

– W ten sposób rozluźniamy żuchwę i wzmagamy kinestezję artykulacyjną, czyli czucie ułożenia narządów mowy – wyjaśnia. Młodzież mogła się też dowiedzieć, jak prowadzić głos i jak układać aparat artykulacyjny, żeby wydobywał się on bez wysiłku. – Wiele wyniosłam z tych zajęć. Widzę, że inaczej umiem wydobywać głos – mówi Emilia Gregorczyk z Radomia. I zapewnia, że uczestnictwo w warsztatach daje większą pewność siebie. – Zajęcia, w których uczestniczyłem, były bardzo zróżnicowane. Uczyliśmy się techniki posługiwania głosem, by jak najmniej śpiewać siłowo, a wykorzystywać swoje walory – dodaje Sylwester Podgórski z Radomia. Sekcję gitarową poprowadził Witold Góral, instrumentów klawiszowych Piotr Cudzich, a instrumentów smyczkowych i dętych drewnianych, co było nowością w tym roku, Agnieszka Nowicka-Cudzich. Olga Miga z Jedlińska w ubiegłym roku była w sekcji wokalnej. W tym roku zgłosiła się do sekcji smyczkowej, bo na skrzypcach gra od 9 lat. – Kocham muzykę i uwielbiam spotykać się z ludźmi. Każdy wykładowca przekazuje nam coś innego. Tu nie ma tylko grania i patrzenia w nuty. Wszyscy tworzymy jedną wielką wspólnotę. Chcemy wielbić Boga śpiewem i graniem – zapewnia. Piotr Nowakowski z Radomia też po raz drugi uczestniczył w warsztatach. Na pianinie gra od dawna. – Nauczyłem się tu wielu nowych rzeczy, m.in. improwizacji. Ale przede wszystkim, jak grać w zespole i że lepiej zagrać o jeden dźwięk za mało, niż o jeden za dużo. Tego nie nauczą nas w szkole – mówi. Piotr Cudzich w swojej sekcji miał trzy osoby, które ukończyły szkoły muzyczne. – Pomagam im poznawać muzykę od trochę innej strony. Nie chcę powielać tego, czego uczyli się w szkole. Przede wszystkim pokazuję im, jak tworzyć zespół. Na warsztaty przyjeżdżają ludzie, którzy grają w kościołach czy na oazach. Mają zespoły, ale nie potrafią tego zlepić w całość. Gra w zespole to nie to samo, co występ indywidualny. Tu trzeba czasem zagrać mniej, a czasem więcej – mówi. Warsztaty to nie tylko nauka, ale też modlitwa. Niedzielnej Eucharystii przewodniczył ks. prof. Stanisław Łabendowicz, koncelebrowali ks. Andrzej Zarzycki i ks. Bartłomiej Wink. – Każdy z nas powinien otworzyć najgłębsze szczeliny swojego serca po to, by Pan Bóg tam zamieszkał. Ale otwórzmy nasze serca też na śpiew liturgiczny, aby ta muzyka również ewangelizowała i była świadectwem miłości do Pana Boga – powiedział w homilii ks. Bartłomiej. Po Eucharystii uczestnicy warsztatów pod okiem specjalistów nagrali płytę z utworami, nad którymi pracowali podczas trzydniowego spotkania.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma