Nowy numer 25/2018 Archiwum

Enter jak amen

Nie ma cię w wirtualu, nikt o tobie nie wie w realu

Ta zasada oczywiście nie jest dogmatem. Ale ona jakoś się sprawdza w wielu przypadkach. Typowym przykładem jest sytuacja, gdy pojawia się pytanie: Kto to jest? Najłatwiej i najszybciej to go „wygooglać”. Jeśli Internet milczy, zdaje się milczeć cały świat.

Naiwne? Może i tak, ale sprawdza się w większości przypadków. Opasłe tomy encyklopedii i słowników, jeśli przychodzą, pojawiają się jako te drugie. Najpierw jest klawiatura komputera i internetowe wyszukiwarki. To dlatego, w dużej mierze, znaleźliśmy się w Internecie z naszą stroną www.radom.gosc.pl

Owszem, można uciekać się do starej zasady „fuga mundi” – „ucieczka od świata”. Jako pierwsi stosowali ją pustelnicy III w., osiedlając się na pustyni. Ale ich ucieczka nie była totalnym wyizolowaniem. Mądrości ojców pustyni pokazują, że oni – pędząc swe dni poza cywilizowanym światem – pozostawali obecni w świecie, karmiąc go mądrością zrodzoną na pustyni.

To jest też naszym zadaniem. Niech mu przyświeca modlitwa kleryka-internauty, który zasiadając do komputera modli się: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Enter, to znaczy AMEN.


 

« 1 »
oceń artykuł
TAGI:

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma