Pamiętam entuzjazm z wy- boru ks. Henryka na biskupa. Zarówno ja, jak i inni młodzi wówczas księża potrzebowali biskupa, który byłby młody duchem. Gdy odchodził od nas do Radomia, bardzo zapadły mi w pamięć jego słowa wypowiedziane do nowych diecezjan: „Proszę, przyjmijcie mnie!” – mówi ks. kan. Bogusław Bolesta, proboszcz parafii św. Alberta w Łukowie.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








