Nowy numer 49/2020 Archiwum

I przyszedł, by dać nam miłość

Prawie 5 tysięcy osób wspólnie manifestowało swoją wiarę. Wraz z królami pokłonili się Dzieciątku.

Po raz drugi w Radomiu odbył się Orszak Trzech Króli. Podobnie jak w roku ubiegłym przyświecało mu hasło „Tobie, Królu i Panie, kłaniają się radomianie”. Impreza rozpoczęła się na rynku modlitwą „Anioł Pański”. Potem barwny korowód, na którego czele jechali Trzej Królowie, przeszedł ul. Rwańską i Żeromskiego przed Urząd Miejski. Tu, przy szopce betlejemskiej, wszyscy uczestnicy orszaku oddali hołd Jezusowi.

Na trasie przemarszu mogli obejrzeć sześć inscenizacji wystawionych przez młodzież i dzieci z radomskich szkół i ośrodków kultury, przedstawiających głównie walkę aniołów z diabłami. Potem było wspólne kolędowanie z podopiecznymi DPS-u w Jedlance. Orszak zorganizowała Rada Rycerzy Kolumba, działająca przy parafii MB Bolesnej i Urząd Miejski. – Ludzie wielu rzeczy pragną, by być szczęśliwi, ale tak naprawdę potrzebują jednego – miłości. Chrystus przyszedł, aby tę miłość nam dać – powiedział ks. Gabriel Marciniak, kapelan Rady Rycerzy Kolumba nr 15216. – Życzę wszystkim, by w nas było dużo więcej z anioła niż diabła. Niech miłość gości w nas, nie dzielmy się, a łączmy – dodał prezydent Andrzej Kosztowniak. Podziękowania za organizację i udział w orszaku złożył wszystkim bp Henryk Tomasik. A że 6 stycznia przypadał jubileusz 20-lecia jego sakry, zaśpiewano mu gromkie „Sto lat”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama