Nowy numer 48/2020 Archiwum

Stała praktyka

Dzięki niej można oglądać nowe eksponaty.

Prywatni kolekcjonerzy i miłośnicy dzieł sztuki oddają w depozyt muzealny swe zbiory. Pozostają tam one jakiś czas, a potem wracają do właścicieli. W tym czasie może je oglądać szeroka publiczność. W tej stałej praktyce uczestniczy też Muzeum im. Jacka Malczewskiego. Każdy depozyt obwarowany jest umową ściśle określającą, do kiedy dany przedmiot pozostanie pod opieką placówki.

– Pamiętajmy, że dzięki depozytom możemy oglądać wiele dzieł. Są to prywatne zbiory, które przez określony czas znajdują się w muzeum. Ranga dzieł oddawanych w depozyt wzrasta. W tej chwili w naszej placówce znajduje się niemal dwadzieścia depozytów – mówi Adam Zieleziński, dyrektor muzeum. W styczniu do stałej ekspozycji dzieł patrona placówki, właśnie w depozyt, trafiły cztery obrazy Jacka Malczewskiego: „Niewolnik i chimera”, „Uskrzydlona”, „Autoportret” i „Autoportret z postacią alegoryczną”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama