Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Radomski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Nasze media
    • WIARA.PL
    • RADIO eM
    • MAŁY GOŚĆ
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • BISKUPI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • HISTORIA DIECEZJI
  • Patronaty

Najnowsze Wydania

  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
radom.gosc.pl → Wiadomości z diecezji radomskiej → Teatr, co zapada w serce i umysł

Teatr, co zapada w serce i umysł przejdź do galerii

Był czas, że misterium grano w Wielkim Poście codziennie. Teraz spektakle odbywają się w soboty. Każdego roku ogląda je kilka tysięcy ludzi.

Choć poszczególne sceny, jak choćby droga krzyżowa, są dobrze znane widzom, to gra aktorów budzi wśród nich gorące emocje  
Choć poszczególne sceny, jak choćby droga krzyżowa, są dobrze znane widzom, to gra aktorów budzi wśród nich gorące emocje
Ks. Zbigniew Niemirski/GN

– To nie teatr, to życie – mówi Anna Kowalik. Przyjechała do Kałkowa z grupą pielgrzymów z diecezji sandomierskiej. Salę w czasie pierwszego tegorocznego przedstawienia wypełniło kilkuset widzów z parafii naszej diecezji, a także między innymi z Łańcuta w archidiecezji przemyskiej oraz z okolic Warszawy. Witał ich ks. inf. Czesław Wala, emerytowany kustosz sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, Pani Świętokrzyskiej, a zarazem autor scenariusza, który zrodził się niemal czterdzieści lat temu. Wówczas ks. Czesław Wala był wikariuszem parafii Krynki. Duszpasterzował  w wioskach – Kałkowie i Godowie – odległych od parafialnego kościoła o dziewięć kilometrów. Z czasem tu zamieszkał, tworząc najpierw kaplicę pw. bł. Maksymiliana Kolbe, a potem maryjne sanktuarium.

– To nie były łatwe czasy. Sporo było nieufności i tę postawę przełamywał ks. Wala, trafiając do serc dorosłych przez dzieci i młodzież – wspominają parafianie. Jedną z metod docierania do wiernych stał się teatr, w który zaangażowali się także dorośli. Grali „Gościa oczekiwanego”, „Żywot św. Genowefy”, „Brata naszego Boga” no i Jasełka. Sztuki jednoczyły parafian. Budowały wspólnotę. Zaczęli też inscenizację Męki Pańskiej. Scenariusz, obok ks. Wali, napisał Edward  Zawłocki. Sztuka stała się teatralnym hitem. Zachęcała do refleksji i prawdziwie przemieniała życie – i widzów, i aktorów. Były takie lata, gdy wielkopostne misterium grano codziennie, bo tylu było chętnych, by je oglądać.

Matka Bolesna towarzysząca swemu Synowi w drodze na Golgotę przypomina, że to Ona jest patronką sanktuarium   Matka Bolesna towarzysząca swemu Synowi w drodze na Golgotę przypomina, że to Ona jest patronką sanktuarium
Ks. Zbigniew Niemirski/GN
Wieść o tym misterium niosła się szeroko. Do Kałkowa-Godowa ciągnęli ludzie z wielu miejscowości, a aktorów zapraszano do parafii zarówno ówczesnej diecezji sandomierskiej, jak i poza nią.

Dziś Misterium Męki Pańskiej każdego roku ogląda kilka tysięcy ludzi, którzy przybywają do świętokrzyskiego sanktuarium z odległych miejscowości. Widzowie żywo reagują na profesjonalną grę aktorów i doskonale odczytują przesłanie sztuki. Łączy ona bogactwo biblijnych tekstów z nawiązaniami do bolesnych dziejów Polski. Jest też zachętą do trwania przy Chrystusowym krzyżu mimo dziejowych burz. – Obejrzałam to misterium i dostrzegłam w nim dzisiejszą walkę z krzyżem i Kościołem. Wracam umocniona w przekonaniu, że nie wolno nam pozwolić na to, by szatan w naszym narodzie zwyciężył. Zbyt wiele wycierpieliśmy jako naród i krwi oraz cierpienia naszych przodków nie wolno nam zmarnować – mówi pani Anna.

W misterium gra już trzecie pokolenie aktorów. Wciąż występują weterani, a obok nich grają dzieci i wnuki. – To przedstawienie, które najpierw przemieniło życie wielu z nas – mówią aktorzy.


 

« ‹ 1 › »
Misterium Męki Pańskiej w Kałkowie-Godowie

WIARA.PL DODANE 25.02.2013 AKTUALIZACJA 04.03.2013

Misterium Męki Pańskiej w Kałkowie-Godowie

​Pierwszą sceną jest obraz kuszenia Pana Jezusa na pustyni po czterdziestodniowym poście. Potem akcja przenosi w ostatni etap publicznej działalności Zbawiciela. Oto Judasz staje przed arcykapłanami, by wyrazić gotowość zdrady swego Mistrza. Kolejne sceny misterium nawiązują do ewangelicznych narracji o Ostatniej Wieczerzy, do modlitwy Chrystusa w Ogrójcu i Jego aresztowania. Następne sceny przywołują przesłuchanie przed żydowską Wysoką Radą i przed Piłatem. Całość misterium, które trwa ponad dwie godziny, dopełniają sceny drogi krzyżowej i śmierci Pana Jezusa na Golgocie. Przedstawienie wieńczy monolog szatana, który odnosi się do dziejów naszego narodu, wiernego Chrystusowemu krzyżowi wbrew zakusom złego, i mowa anioła zachęcająca do trwania przy wartościach, jakie niesie wiara. Zdjęcia: ks. Zbigniew Niemirski/GN  
oceń artykuł Pobieranie..

Ks. Zbigniew Niemirski

|

GOSC.PL

publikacja 25.02.2013 20:45

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • MISTERIUM MĘKI PAŃSKIEJ
  • SANKTUARIUM W KAŁKOWIE-GODOWIE

Polecane w subskrypcji

  • Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
    • Kościół
    • Andrzej Grajewski
    Dowody na ciele. Śmierć ks. Popiełuszki: nowe ustalenia, stare spory
  • Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
    • Kościół
    • Ks. Tomasz Jaklewicz
    Kapłaństwo kobiet? Kościół nie ma takiej władzy
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • Nie natura, lecz chęć szczera?
    • Franciszek Kucharczak
    Nie natura, lecz chęć szczera?
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X