Nowy numer 25/2018 Archiwum

Wpisani w dzieje miasta

Zaangażowani w życie miasta mieszkańcy wiedzą, ile można im zawdzięczać.

Klasztor radomskich bernardynów swymi początkami sięga połowy XV w. W mieście pojawili się, spełniając wolę króla Kazimierza Jagiellończyka. Ich klasztor był 16., jaki powstał na terenach Rzeczypospolitej. W Radomiu, tak jak im nakazywała zakonna reguła, osiedlili się pod murami miasta, przy drodze prowadzącej do Lublina. Przyszli tu i zostali, dzieląc losy miasta. Duszpasterzowali. Gdy wybuchło powstanie styczniowe, opowiedzieli się jednoznacznie po stronie tych, którzy zmagali się o niepodległość.

Zmuszeni do poddania się carskiemu rozporządzeniu o kasacie zakonów, opuścili klasztor. Wrócili dopiero przed wybuchem II wojny światowej. Kim byli i kim są dla Radomia bernardyni? Na to pytanie odpowiada album o radomskich zakonnikach. Autorem zdjęć jest radomski fotografik Wojciech Stan. Historię obecności i zaangażowania bernardynów w życie Radomia od początku po czasy obecne opowiada w publikacji ks. Michał Krawczyk. Klasztor bernardynów stanowi ważny punkt w religijnym życiu Radomia. Powszechnie wiadomo, że tutaj istnieje zawsze czynny konfesjonał. W klasztornym kościele można przyjść na adorację Najświętszego Sakramentu, a biedni mają okazję, by posilić się w prowadzonej tam kuchni.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma