Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Nie rzucim, Chryste…

Gdy wierni zaczęli śpiew Roty, proboszcz poczuł, że wzruszenie ścisnęło mu gardło.

Duszpasterz i jego parafianie mają za sobą 30 lat zmagań o to, by na osiedlu stanął kościół. – U początku wszystko było nielegalne, bo ówczesne władze nie godziły się na budowę świątyni. To dlatego wszystko trzeba było robić szybko, choć brakowało środków, ale jednocześnie nie brakowało determinacji wiernych – wspomina ks. prał. Józef Pawlik, proboszcz parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego. Potem przyszły lata mozolnego trudu i dzielenia trudności z niedostatkami parafian, których boleśnie dotknęła bieda i bezrobocie okresu ustrojowych przemian.

Ale mimo to najpierw stanęła kaplica, a potem realnego kształtu nabierał kościół. Parafię erygował bp Edward Materski, a fundamenty nowego kościoła poświęcił bp Jan Chrapek. – Nie byłoby naszego kościoła, gdyby nie determinacja parafian, ich modlitwa i wdowi, a często emerycki grosz, bo przez lata nie mieliśmy bogatych sponsorów – mówi proboszcz. Kościół na radomskim Ustroniu ma niepowtarzalny klimat, wręcz zapraszający do modlitwy. Łączy nowoczesną formę z wypróbowanymi przez wieki środkami artystycznego wyrazu.

Architekt Tadeusz Derlatka, autor projektu świątyni, jest dumny ze swego dzieła, a zarazem cieszy się, że całość wygląda tak imponująco. Pytany o fundamentalną zasadę, która budzi owo odczucie piękna i spokoju, wskazuje na łuki. – One są wręcz pokorne. Ich rytm jest służebny, potęguje atmosferę sacrum, a jednocześnie nie przytłacza. Zachęca do modlitwy – mówi. Celebrze połączonej z liturgią uroczystego poświęcenia kościoła przewodniczył bp Henryk Tomasik. Wraz z rzeszą wiernych wzięli w niej udział księża, którzy duszpasterzowali w tej parafii i którzy z niej pochodzą. Obecne były też siostry michalitki, które pracują w tej wspólnocie i które tutaj odczytały swe zakonne powołanie. – Budowaliśmy ten kościół długo, dłużej niż inne świątynie. Może inni robili to szybciej – zaczął podziękowanie proboszcz. Jego słowa zatrzymały owacje wiernych. – Oddałeś temu miejscu serce i wszystkie swe talenty. To była orka na ugorze, bo zaczynaliśmy z tobą, nie mając nic. W imieniu wszystkich parafian wyrażamy nasz szacunek i wdzięczność – mówił przedstawiciel parafian.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma