Nowy numer 21/2018 Archiwum

Armia (nie)pamięci

Nie brak tych, którzy nadal skazują ich na zapomnienie. Ale coraz więcej jest tych, którzy czczą ich pamięć.

To ludzie zapatrzeni w wielki ideał wolnej ojczyzny. Dzisiaj uczą nas patriotyzmu, troski o kształt ojczyzny – mówi bp Henryk Tomasik. W wielu miejscach naszej diecezji odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Jedlni-Letnisko obchody zorganizowali członkowie Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej. Na dzień obchodu zagościła u nich wystawa IPN „Bić się do końca”. – Już kilka miesięcy temu skontaktowaliśmy się z IPN z prośbą, by w naszej harcówce znalazła się ta wystawa.

Temat żołnierzy wyklętych jest nam szczególnie bliski, bo patronem naszej drużyny jest Jerzy Jaskulski „Zagończyk” – mówi pdhm. Radosław Wdowski, instruktor ZHR w Jedlni-Letnisko. Mówi też o tym, kim dla nich dziś są tamci bohaterowie: – Mnie imponuje to, że oni w szaleńczy sposób postanowili bić się do końca. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć, co oni czuli, gdy Polska stanęła przed widmem kolejnych zaborów. Komuniści chcieli zabić ich fizycznie i zabić pamięć o nich. My chcemy tę pamięć przywracać, chcemy się bić o tę pamięć do końca. My dziś nie musimy strzelać, prowadzić walk, przelewać krwi. Dla nas walka o Polskę tu i teraz to nauka, praca zawodowa, rzetelne wykonywanie swoich obowiązków.

W Radomiu uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych rozpoczęły się 1 marca o 10.00 od złożenia kwiatów na miejscu pochówku żołnierzy antykomunistycznego podziemia na cmentarzu przy ul. Limanowskiego. Potem kwiaty złożono przy pomniku żołnierzy zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” przy ul. Beliny-Prażmowskiego. Tam też o 16.30 odbyła się pikieta „Armio Wyklęta, Radom pamięta”. W Opocznie obchody rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną w opoczyńskiej kolegiacie pw. św. Bartłomieja.

Po liturgii odbyła się część artystyczna. Młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 zaprezentowała okolicznościowy program. Potem na ścianie kolegiaty odsłonięto tablicę upamiętniającą żołnierzy wyklętych. – To oni stawiali opór próbie sowietyzacji Polski. Ich niezłomność dała naszej ojczyźnie siłę i wolność. Nazywano ich bandytami reakcyjnego podziemia. Komuniści znęcali się nad nimi, upadlając za życia, a także i po śmierci, nie zaznaczając nawet miejsca pochówku – mówił organizator uroczystości poseł Robert Telus.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma