Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Pascha na Syberii

Świąteczne spotkanie. Jak dla wiernych urządzić Rezurekcję, gdy teren jest kilkanaście razy większy od Polski, a pracuje tam tylko 30 księży?

Kto wie, czy to spotkanie i rozmowa w ogóle by się odbyły, gdyby nie ks. Leszek Hryciuk. Duchowny pochodzi z Łukowa, z tej samej parafii co nasz ordynariusz bp Henryk Tomasik. Ks. Hryciuk od 18 lat pracuje na Syberii. Jest proboszczem parafii większej obszarem niż Polska. Do Radomia, podobnie jak do kilku innych miast Polski, przybył ze swym ordynariuszem, bp. Josephem Werthem. Przyjechali do nas, by mówić o tym, że na tej zimnej klimatycznie, ale pięknej ziemi paląco potrzeba duszpasterzy.

Miejsca dalekie i 10 dolarów

Tam, na Syberii, przestrzeń mierzy się wręcz inną skalą. Kilka lat temu rozmawiałem z pracującym tam księdzem. – Nie czujesz się samotny? – zapytałem. – Skąd – odpowiedział. – Mam kolegę sześćset kilometrów od mojej parafii. Przypomniałem sobie o tamtej rozmowie teraz, gdy mogłem rozmawiać w Radomiu z gośćmi z Syberii. Nieco ponad 20 lat temu, po rozpadzie Związku Sowieckiego, udało się utworzyć na Syberii administraturę apostolską. Z papieskiej nominacji, dokładnie 13 kwietnia 1991 r., duszpasterską pieczę nad tym obszarem i mieszkającymi tam katolikami objął jezuita, ks. Joseph Werth. Miał wówczas 41 lat. Z pochodzenia Niemiec, urodzony w Karagandzie, liczącym pół miliona mieszkańców mieście w Kazachstanie. Do kapłaństwa przygotowywał się na Litwie, wówczas w sowieckiej republice. Sakrę biskupią ks. Werth przyjął z rąk kard. Francesco Colasuonno, wybitnego watykańskiego dyplomaty, który po upadku komunizmu przyczynił się do ponownego nawiązania stosunków dyplomatycznych Polski i Watykanu, a od marca 1990 r. był przedstawicielem Stolicy Apostolskiej w Związku Sowieckim.

– Obszar podległej mi administratury liczył 13 mln kilometrów kwadratowych (około 40 razy więcej od Polski – przyp. red.). Od Uralu do Władywostoku. Odwiedzałem katolickie placówki przede wszystkim samolotem. Wówczas lot z krańca do krańca tego terytorium kosztował około 10 dolarów. Dziś to się znacznie zmieniło – mówi bp Werth. Po ośmiu latach doszło do kolejnej zmiany.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma