Nowy numer 2/2021 Archiwum

Wiwat, bracia!

Ubrani w różnobarwne stroje kontuszowe, zgodnie ze średniowieczną tradycją, zmierzyli się w celności strzelania.

Było to już trzecie Strzelanie Królewskie, które miało wyłonić króla kurkowego spośród członków Bractwa Kurkowego św. Sebastiana w Radomiu. Radomskim królem kurkowym A.D. 2014 został Kazimierz Ciszek, który tytuł ten wywalczył po raz drugi. Wicekrólem został hetman Bractwa Sławomir Adamiec. – Król kurkowy ma przed sobą wiele zadań. Jest jedną z osób reprezentujących Bractwo na zewnątrz. Łączy się to z wieloma wyjazdami oraz obecnością podczas licznych uroczystości – powiedział K. Ciszek.

Jak dodaje hetman Adamiec, tylko król podczas oficjalnych uroczystości ma prawo nosić srebrnego kura. Bractwo Kurkowe św. Sebastiana w Radomiu powstało w 2012 r. Zmaganiom w strzelaniu, które odbywały się na strzelnicy PZŁ w Piastowie, przyglądali się zaproszeni goście, m.in. Robert Karpiński (aktualny król kurkowy Polski), Jan Klauza (prezes Centralnego Okręgu Zjednoczenia Strzeleckich Bractw Kurkowych RP) oraz bracia kurkowi z Łodzi, Drohiczyna, Otwocka, Warszawy, Sieradza i Świętokrzyskiego Bractwa Kurkowego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama