Nowy numer 4/2021 Archiwum

Cztery w skali Beauforta

To nie jest mocny wiatr, a taki wiał na początku regat na Zalewie Sulejowskim. Jednak emocje przekraczały dziesięć.


Zmagania na łódkach klasy Omega dedykowane są zmarłemu
10 lat temu ks. Zdzisławowi Domagale, duszpasterzowi akademickiemu. – W tym roku nie zabraliśmy „Ducha Szefa”, choć duch Szefa bez wątpienia jest tutaj z nami – mówi Sławomir Ruta, jeden z uczestników regat. „Duch Szefa” to łódź klasy Omega, jedna z dwóch, którą przed laty kupił dla duszpasterstwa ks. Domagała, nazywany przez podopiecznych i wychowanków Szefem. – Każdy transport lądowy jest bardzo niekorzystny dla stanu łodzi, a o tę musimy dbać szczególnie – tłumaczy pan Sławomir.


Zawody organizują Akcja Katolicka oraz radomskie Środowisko Inicjatywa. W gronie obu nie brakuje wychowanków ks. Domagały. – Moi rodzice, jako młode małżeństwo, jeździli na obozy z ks. Domagałą. Ja, już jako mały chłopiec, też w nich uczestniczyłem. Trzy lata temu skrzyknęliśmy się i dość spontanicznie zorganizowaliśmy pierwsze regaty. Cieszę się, że impreza się rozrasta – mówi ks. Grzegorz Wójcik, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej.


I rzeczywiście przedsięwzięcie się rozwija. Nad Zalew Sulejowski, gdzie organizowane są zawody, przyjeżdżają całe rodziny. Nie wszyscy żeglują. Stałe grono uczestników pod szyldem Akcji Katolickiej przyjeżdża tu rowerami, startując sprzed sanktuarium w Studziannie. Nieprzerwanie przewodzi im Jerzy Skórkiewicz, prezes diecezjalnej AK.


A same zawody, obok radosnego pikniku, mają profesjonalny, poważny przebieg. Nad bezpieczeństwem czuwa załoga Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z jej szefem Markiem Makowskim. – Każda ze zgłoszonych załóg musi wykonać określoną trasę wyścigu po trójkącie. Nad każdym biegiem czuwa ekipa sędziów, której przewodzi najbardziej doświadczony z nas – Dariusz Świderski – mówi Juliusz Monkosa, koordynator regat. – Żeglowanie daje bezpośrednie obcowanie z naturą, z dwoma żywiołami – wiatrem i wodą. To przepiękny sport, który mocno osadza w rzeczywistości i daje znacznie bogatsze przeżycia niż te przed komputerem. Wbrew opiniom, nie jest też drogi, jeśli jesteśmy członkami klubu.


W tym roku do zawodów przystąpiło 15 załóg. Wygrał zespół z radomskiego Radpecu. Drugie miejsce zajęła załoga z Radomia, reprezentująca Środowisko Inicjatywa, a trzecie – parafialny zespół Akcji Katolickiej z parafii pw. św. Barbary w Pionkach.

Pełna lista uczestników i galeria z regat na: radom.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama