Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Radomski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Nasze media
    • WIARA.PL
    • RADIO eM
    • MAŁY GOŚĆ
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • BISKUPI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • HISTORIA DIECEZJI
  • Patronaty

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
radom.gosc.pl → Wiadomości z diecezji radomskiej → Czego szuka rolnik?

Czego szuka rolnik? przejdź do galerii

Niecałe 30 km za Radomiem, tuż za Karszówką na krajowej 12 w kierunku Zwolenia i Lublina, policja kieruje na kilkukilometrowy objazd. Pokazuję dziennikarką legitymację i mogę jechać dalej, aż do blokady.

Blokada stoi w Podzagajniku, tuż pod Zwoleniem  
Blokada stoi w Podzagajniku, tuż pod Zwoleniem
Ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

Grupa mężczyzn stoi przy ciągnikach zamykających blokadę. Ponad 100 m od nich stoi mężczyzna w pomarańczowej kamizelce, szef blokady, kiedy od strony Lublina najeżdża autobus. Zwalnia, a pasażerowie życzliwie machają, pozdrawiając protestujących.

- Jestem magistrem inżynierem rolnictwa. W 2003 r. w Warszawie ukończyłem Akademię Rolniczą - przedstawia się Radosław Figurski, szef blokady. Opowiada o rodzinnym gospodarstwie w Piątkowie koło Czarnolasu, które przejął po matce i które stopniowo powiększał od 2 do 40 ha. Specjalizuje się w hodowli trzody chlewnej ustawionej na produkcję prosiąt. Odchowane zwierzęta, podobnie jak inni z blokady, odstawiał do Wadowic i pod Ciechanów. Po wprowadzeniu rosyjskiego embarga i jeszcze wcześniej, po zakazach związanych z odkryciem przypadków afrykańskiego pomoru świń, sprzedaż załamała się.

To położenie grozi bankructwem i niewypłacalnością. Nie ma mowy o spłacaniu kredytów i o zaciąganiu koniecznych nowych. Do tego dochodzą inne przyczyny. - Wśród nich najistotniejszą jest utrata opłacalności wszelkiej produkcji, czyli produkcji żywca wieprzowego, prosiąt, żywca wołowego oraz dotkliwy spadek opłacalności produkcji mleka - mówi R. Figurski. Czego oczekują rolinicy? - Poprawy opłacalności produkcji, wypłaty odszkodowań za szkody spowodowane przez zwierzynę dziką, rekompensaty za straty spowodowane przez zakaz uboju rytualnego oraz poprawienia opłacalności produkcji chmielu. No, i rzecz bardzo ważna, kategorycznie sprzeciwiamy się sprzedawaniu polskiej ziemi obcokrajowcom - mówi.

- Proszę powiedzieć, by nie robiono niechęci między mieszkańcami miasta i wsi - włącza się inny mężczyzna. - My nie jesteśmy, jak chcą pokazywać, tymi, co tylko biorą unijne dopłaty i jest nam bardzo dobrze.

Radosław Figurski, szef protestujących   Radosław Figurski, szef protestujących
Ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość
- No właśnie - przytakuje Radosław Figurski. - Kredyty, dopłaty, inwestycje, to wszystko wiąże się z dużym wkładem własnym, ryzykiem i ograniczeniami. Próbowano niejednokrotnie pokazywać nas jako buraków ze wsi, którzy nie chcą żadnej restrukturyzacji i modernizacji. A to nieprawda. Myśmy włączyli się w rządowe projekty. Dotyczyły one nawet genetycznej poprawy trzody. Kupowane maszyny to w zdecydowanej większości polska produkcja. A więc kupując je, napędzaliśmy polską gospodarkę. Korzystał na tym dealer maszyn, korzystały zakłady produkcyjne i ich pracownicy. Teraz wygląda na to, że zostaliśmy sami - mówi, nie kryjąc goryczy.

I w tym momencie podjeżdża samochód. Wysiada z niego młody mężczyzna. Niesie pudełko pełne pączków, przecież to tłusty czwartek. - Dobrzy ludzie przywieźli już dziś chleb i kiełbasę na ognisko - mówią rolnicy.

Doskwiera im milczenie władz i wspomniane już próby dzielenia z miastem. - W społeczeństwie jest tak, że muszą być rolnicy, urzędnicy, nauczyciele, księża i inni. Tylko razem tworzymy jedność. Nie wolno jednych wywyższać, a innymi gardzić - mówi mężczyzna w średnim wieku.

- Proszę koniecznie napisać, że my walczymy o zachowanie tego, co polskie. W czasie studiów poznałem rolnictwo w Anglii i we Francji. Tam opiera się ono o rodzinne gospodarstwa wielopokoleniowe i o solidną własność ziemi. Chcemy, by tak było i u nas. Tymczasem, gdy tego się domagamy, nasze postulaty nikną, a nagłaśnia się inne sprawy. Gdy domagaliśmy się, by w sklepach było oznakowane mięso z dokładną informacją, gdzie zwierzę się urodziło, gdzie rosło i zostało zabite. Niby nas wysłuchano. Potem okazało się, że jedyna informacja to ta, czy mięso pochodzi z Unii Europejskiej.

Rolnicy zostają na blokadzie. Organizują ją rotacyjnie. Pojazdy stoją na poboczu, nie blokują drogi. Część zostaje, a część wraca do domów. - Musimy przecież zrobić obrządek. Tu są sami mężczyźni. Kobiety są w domach. Troszczą się o gospodarstwa. Trzeba im pomóc - mówią.

« ‹ 1 › »
Rolnicza blokada pod Zwoleniem

WIARA.PL DODANE 12.02.2015

Rolnicza blokada pod Zwoleniem

Rolnicy protestują, domagając się poprawy opłacalności hodowli i upraw. Sprzeciwiają się sprzedaży polskiej ziemi cudzoziemcom. Blokada ma charakter rotacyjny. Jest legalna. Maszyny stoją na poboczu, nie blokując wjazdów do gospodarstw. Nad blokadą czuwa policja, organizując objazd na trasie Radom–Zwoleń. Zdjęcia: ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..

ks. Zbigniew Niemirski

|

GOSC.PL

publikacja 12.02.2015 20:53

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BLOKADA DROGI
  • PROTEST ROLNIKÓW
  • PROTESTY SPOŁECZNE

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X