Nowy numer 43/2020 Archiwum

Andrzej Duda daleko w przodzie

We wszystkich komisjach wyborczych w naszej diecezji zdecydowanie wygrał kandydat PiS. W gminie Paradyż (powiat Opoczno) otrzymał 86,15 proc.

W sztabie wyborczym A. Dudy w Radomiu oklaski i okrzyki: „Andrzej Duda! Andrzej Duda!” brzmiały długo po ogłoszeniu pierwszych wyników. Gdy jednak przemówienie rozpoczął prezydent Bronisław Komorowski, zapadła cisza, do której zresztą wzajemnie się namawiano: – Uciszmy się, przemawia urzędujący prezydent. Pewne niezadowolenie wywołała końcowa część przemówienia. – Nie jest dobrze, że jeszcze urzędujący prezydent wciąż odwołuje się do podziałów i zapowiada ich utrwalanie – mówił potem senator Wojciech Skurkiewicz.

Parlamentarzysta, pytany o wizytę Andrzeja Dudy w Radomiu, powiedział: – Byłoby dobrze, gdyby taka wizyta udała się jeszcze przed zaprzysiężeniem. A pytany o to, czy datą takiej wizyty mógłby być 25 czerwca, czyli rocznica radomskiego robotniczego protestu z czerwca 1976 r., potwierdza, że to bardzo dobra propozycja. – Musimy tu jednak uwzględnić, że ustalenie daty takiej wizyty zależy też od wielu innych okoliczności. – Bez wątpienia radomska komisja „Solidarności” powinna wystosować takie zaproszenie – mówi Kazimierz Staszewski, działacz „Solidarności”, prześladowany po proteście Radomskiego Czerwca.

Natomiast Andrzej Kosztowniak, były prezydent Radomia, pytany o to, czy wybór między oboma kandydatami to – jak chcą niektórzy – wybór dramatyczny, mówi: – Absolutnie nie. Takie decyzje podejmowane są podczas wyborów w wielu krajach. O wyniku decyduje naród i to on jest suwerenem. – Mam nadzieję, że Andrzej Duda będzie prezydentem wszystkich Polaków i będzie zwracał uwagę także na Radom, a nie tylko na przedstawicieli innych miast – mówi Radosław Witkowski (PO), obecny prezydent Radomia.

Z kolei radomscy działacze SLD piszą w powyborczym oświadczeniu: „Polska demokracja to nie statystyki i propaganda sukcesu... to przede wszystkim obywatel. A ten czuł się coraz bardziej zaniedbywany... Aby tylko Prawo i Sprawiedliwość mogło jak dziesięć lat temu stworzyć nowy rząd. Mamy nadzieję, że tamte czasy nie wrócą i zamiast ukręcać łba politycznym konkurentom, zacznie się już teraz ukręcać łba społecznym problemom”.

A oto wyniki w naszej diecezji: W Radomiu Andrzej Duda zdobył 54 225 głosów, a Bronisław Komorowski – 44 825 głosów. To – odpowiednio – 54,75 i 45,25 proc. Zwycięzca powiększył swój wynik z I tury o ponad 21,5 tys. głosów, a ustępujący prezydent – o ponad 17,5 tys. Frekwencja w Radomiu wyniosła 56,45 proc. W powiecie koneckim A. Duda otrzymał ponad 22 tys. głosów, a jego konkurent – niemal dwukrotnie mniej. Z podobną różnicą prezydent elekt wygrał w powiecie starachowickim. W powiecie skarżyskim przewaga A. Dudy była mniejsza: 18 232 do 14 535 głosów. Natomiast najwyższe zwycięstwo A. Duda zanotował w powiecie opoczyńskim, gdzie głosowało na niego 73,84 proc. To tu leży gmina Paradyż, w której zwycięzca otrzymał 86,15 proc. Warto tu odnotować, że tradycyjny bastion PiS – Odrzywół (powiat przysuski) – uplasował się tuż za, z wynikiem 85,3 proc.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama