Nowy numer 4/2021 Archiwum

Jubileusz w dużym kościele

Gdy stanęła tu ta imponująca architektonicznym rozmachem świątynia, miasto dopiero co uzyskało prawa miejskie.

Skarżysko-Kamienna jest miastem o niedługiej historii, mimo że już w XV w. funkcjonowały tutaj dymarka i kopalnia rudy żelaza. Swój szybki rozwój Skarżysko zawdzięcza powstaniu w końcu XIX w. ważnego węzła kolejowego. Trzeba przyznać, że ówcześni pasterze Kościoła sandomierskiego potrafili odczytać tamte znaki czasu, a tutaj przede wszystkim mieli świadomość, że opieką duszpasterską należało objąć coraz liczniejszą rzeszę skarżyskich robotników i ich rodzin. Tworząc nową parafię w rosnącym liczebnie Bzinie, bo to ta miejscowość stanęła u początku Skarżyska, jako tego, który zaprojektuje kościół, wybrano osobę wybitną – Józefa Dziekońskiego, architekta, konserwatora zabytków, pierwszego dziekana Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej.

W ówczesnej diecezji sandomierskiej J. Dziekoński zaprojektował kościół w Tczowie, a przede wszystkim świątynię pw. Opieki NMP w Radomiu, dzisiejszą katedrę. Prowadził także prace renowacyjne przy radomskiej farze. Gdy w 1923 r. świątynia w Skarżysku-Kamiennej stanęła, zaczęto ją po prostu nazywać „dużym kościołem”. Dwa lata później bp Marian Ryx, biskup sandomierski, erygował tu parafię.

– Nie sposób przywołać wszystkie wydarzenia z niedługiej przecież historii parafii. Ale trzeba podkreślić starania duszpasterzy, którzy pracowali tu przed II wojną światową, podczas okupacji i potem, w okresie komunizmu. Ile włożyli troski w to, by w trudnych warunkach i często w atmosferze wrogości wobec Kościoła bronić wiernych przed laicyzacją – mówił podczas jubileuszu 90-lecia Artur Dąbrowa, autor monografii parafii.

Badacz dziejów parafii przypomniał także trudny czas przemian ustrojowych po upadku PRL, który przyniósł bolesne dla miasta bezrobocie i fakt, że parafia przy dużym kościele stała się matką dla kilku wspólnot-córek, nowych parafii w mieście, na czele z sanktuarium MB Ostrobramskiej. – Nasza parafia wciąż tętni życiem. Przygotowując się do jubileuszu 90-lecia istnienia, zorganizowaliśmy rocznicowe misje. Przeprowadziliśmy też szereg kosztownych prac remontowych, na które ofiarnością odpowiedzieli parafianie. Teraz przeżywamy czas dziękczynienia. Obejmujemy nim parafian, którzy tworzyli naszą wspólnotę przez wszystkie pokolenia, oraz wszystkich duszpasterzy, wśród których jest bł. ks. Kazimierz Sykulski, męczennik II wojny światowej. Cieszymy się, że nasza świątynia jest nadal nazywana w mieście dużym kościołem. Dziękuję za obecność na naszym jubileuszu młodzieży, która w montażu słowno-muzycznym przedstawiła historię parafii. Dziękuję za obecność władz miasta różnego szczebla, pocztów sztandarowych oraz duszpasterzy, którzy tu pracowali, a którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie. Na nowo zawierzmy się Sercu Pana Jezusa – mówił ks. kan. Jan Kularski, proboszcz parafii.

Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Henryk Tomasik. – Panu Bogu dziękujemy za Jego miłość oraz za każdy sakrament i każdą celebrację, które były sprawowane w tej świątyni. Dziękujemy za wspólnotę wiary, która istnieje tu od lat. Na ołtarzu Pańskim złóżmy nasze intencje, z którymi przychodzimy na tę jubileuszową Eucharystię – mówił ordynariusz

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama