Nowy numer 25/2018 Archiwum

Dla Polski i Europy

– Zatrzymanie czerwonej zarazy było możliwe nie tylko dzięki polskiej armii, ale męstwu zwyczajnych ludzi o różnych poglądach i pochodzeniu – mówił w homilii ks. prał. Edward Poniewierski.

Główne uroczystości związane z obchodami Święta Wojska Polskiego w Radomiu odbyły się na placu przed kościołem garnizonowym. W tym dniu świętowaliśmy też 95. rocznicę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej, zwanej Cudem nad Wisłą. Mszy św. przewodniczył ks. Poniewierski, kanclerz kurii. W homilii kapłan przybliżył postacie młodych radomian, którzy brali udział w tej bitwie.

– Polacy jednak nie tylko dla Polski, ale także dla innych krajów Europy osiągnęli to zwycięstwo. Tego nie wolno nam zapomnieć. I to powinny wiedzieć nasze dzieci, ale również o tym powinna wiedzieć Europa, że bez ofiary obrońców Warszawy z sierpnia roku 1920 nie byłoby niepodległych Węgier, Czechosłowacji, Rumunii, Litwy, Estonii, Łotwy. Plany bolszewickie przewidywały zdobycie także w tej wojnie Włoch – mówił w homilii ks. kanclerz. Zaznaczył też, że każde zwycięstwo buduje się na wspólnocie celów i współpracy. – Zatrzymanie wtedy czerwonej zarazy było możliwe nie tylko dzięki polskiej armii, ale przede wszystkim dzięki męstwu zwyczajnych, ale bohaterskich ludzi o różnych poglądach i o różnym pochodzeniu. Ludzi, którzy zjednoczyli się w obronie kraju i naszej narodowej tożsamości. Warto, gdy przeżywamy święta takie jak dzisiaj, byśmy sobie uświadomili, jaka siła jest w jedności, we współpracy, w poczuciu przynależności narodowej, w poczuciu, że jesteśmy obywatelami tego kraju, za którego wolność w jego historii oddawały życie miliony ludzi – powiedział.

Pułkownik Adam Ziółkowski, dowódca Garnizonu Radom, życzył wszystkim, aby zawsze mieli poczucie bezpieczeństwa i zaufanie, że Polskie Siły Zbrojne w układzie sojuszniczym są w stanie stawić czoła największym wyzwaniom. Podczas uroczystości zostały wręczone medale, odznaczenia honorowe i pamiątkowe odznaki akcji „Burza”. Patent oficerski otrzymał podporucznik Kawalerii Ochotniczej 11. Pułku Ułanów Legionowych Jacek Fryśkowski. Na zakończenie obchodów delegacje złożyły wiązanki na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.

Galeria zdjęć na: radom.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma