Pawełek urodził się w styczniu tego roku z silnym niedotlenieniem mózgu, wskutek czego organ został uszkodzony. Lekarze z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie próbują okiełznać ataki epilepsji. – Był już, niestety, w tak ciężkim stanie, że miał od 300 do 500 ataków padaczki dziennie. Powodowało to realne zagrożenie dla jego życia – wyjaśnia Michał Krajewski, tata Pawełka.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








