Nowy numer 49/2020 Archiwum

Ryba z 13 gwoździkami...

Uchodźcy. Jest ich sześcioro. Są katolicką rodziną z Damaszku, która przez miesiąc mieszkała w Radomiu.


Jedynie Nour, niedawno poślubiona żona Mahera, mówi po angielsku. Pozostali znają tylko arabski. Zostawili Damaszek, gdzie mieszkali, zabrali stamtąd wspomnienia z czasów pokoju oraz pamięć wojny i religijne obrazki skrywane w portfelach, a także drewnianą rybę, znaki, że są chrześcijanami.


Duch Święty i św. Paweł


Zamieszkali w wieżowcu na ósmym piętrze na os. XV-lecia w Radomiu. – To moje mieszkanie, które im przekazałam. Od początku lata stało puste, bo nie było chętnych na wynajem. A wszystko zaczęło się w niedzielę 26 lipca, gdy w „Gościu Niedzielnym” przeczytałam artykuł o przyjmowaniu rodzin uciekinierów z Syrii. Postanowiłam coś tutaj zrobić, bo czułam, że to sprawa Ducha Świętego. Omówiłam sprawę z mężem Dariuszem i potem zaczęliśmy działać. Ostatecznie udało się sprowadzić tę rodzinę do Radomia. Do Polski przylecieli z Libanu – mówi Katarzyna Stanik.


Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama