Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Republika wyznaniowa?

Gdy usłyszałem to po raz pierwszy w debacie, pomyślałem: emocje. Ale gdy to wyrażenie padło po raz drugi, zrobiło mi się smutno i straszno.

Brałem udział w spotkaniach z Panią Premier w Radomiu niejednokrotnie. Zawsze stwarzała wrażenie osoby otwartej na sprawy Kościoła. Pomocna dla spraw, które tu się dzieją, wspierająca inicjatywy. A tu taki zgrzyt!

Nie chcę wchodzić w debatę wyborczą czysto polityczną. Po prostu się dziwię. PiS u władzy to republika wyznaniowa, a więc co? Organizm na kształt tzw. Państwa Islamskiego? Opresyjny, nietolerancyjny, groźny, niebezpieczny i nieludzko okrutny? A jeśli taki, to dlatego że mający gdzieś w tyle głowy nauczanie Kościoła?

I nie idzie mi o to, że ma rządzić PiS. Tu niech decydują wyborcy. Idzie mi o samo stwierdzenie "republika wyznaniowa" i co za nim się kryje.

Jak Pani Premier widzi obecność Kościoła w przestrzeni publicznej? Zdaje się, że jej po prostu nie widzi. Owszem, ona może się pojawić na jej obrzeżach w postaci grzecznych zakonnic, które podzielą się swoim doświadczeniem w wypieku kremowych ciast i marynowaniu smacznego mięsa. Owszem, ona może być fajnym miejscem, gdzie świetnie i fotogenicznie wypada ślub, a poważnie pogrzeb. Owszem, Kościół może działać jako firma, która otoczy opieką chorych, przygotuje paczki biednym i zapewni zabawę dzieciom w ochronce, byle bez uczenia swoich prawd. Ale nic więcej!

Wnoszenie postulatów związanych ze społecznym nauczaniem Kościoła? To republika wyznaniowa! Kwestie światopoglądowe czy moralne? To republika wyznaniowa! Czyli w sumie Kościół tak, ale dla pieczenia ciast i obrzędów pełnych sentymentów. I nic więcej, bo więcej to republika wyznaniowa.

Podobno w debacie społecznej w demokracji prawo głosu ma każdy. Czy na pewno?

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Orwell
    20.10.2015 12:09
    Pani premier i wszystkim lewakom oraz feministką radzę ( zwłaszcza feministką) zaopatrzyć się w burki i dobre kryjówki. Bo jak do Polski przybędą"migranci" ze spuchniętymi jądrami to na pewno nie będzie Republika wyznaniowa.
    doceń 0
  • sword
    20.10.2015 16:14
    Te wypowiedzi to trudno nawet komentować, trzeba by zejść do tego poziomu.

    Dzięki Bogu jeszcze chwila i pójdzie do lamusa...
    doceń 2
  • Helmut
    21.10.2015 12:32
    "Czy na pewno według każdego?" Gdyby tak brzmiało ostatnie zdanie artykułu... Czepiam się, wiem. A jednak będę się upierał, że nawet licentia poetica nie upoważnia do choćby cienia wątpliwości w aspekcie fundamentów. I nie ma znaczenia czy się jest zwolennikiem tzw. demokracji czy nie. Fundament to fundament.
    Bo inaczej zabrniemy w ten sam zaułek, co Pani Premier. Ona właśnie porządnie naruszyła fundament, na którym opiera się jej pozycja i cały ten polityczny teatr III RP. Z tą różnicą, że ona chyba nawet tego nie rozumie :)
    Pozdrawiam!
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma