Nowy numer 43/2020 Archiwum

W obronie okien życia

Gdy matka, z różnych przyczyn, nie może ujawnić swojej tożsamości, anonimowość jest jedynym wybawieniem przed skazaniem dziecka na pewną śmierć.

Ksiądz Robert Kowalski, dyrektor diecezjalnej Caritas, wystosował list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy. Apeluje w nim o podjęcie działań zmierzających do ustawowego uregulowania i w konsekwencji zagwarantowania dalszego funkcjonowania okien życia. Bo one chronią tych, którzy sami o pomoc prosić nie mogą.

List powstał jako sprzeciw wobec zaleceń Komitetu Praw Dziecka ONZ, który nakazuje jak najszybszą likwidację okien życia. Zdaniem komitetu, miejsca takie umożliwiają anonimowe porzucenie dziecka, a więc prowadzą do naruszenia artykułów 6–9 oraz 19 Konwencji o prawach dziecka. W zamian za to zaleca wprowadzenie funkcjonującej w innych państwach instytucji „anonimowego porodu”, która w określonych sytuacjach pozwala dziecku na dotarcie do swoich biologicznych rodziców.

„Rzecz jednak w tym, iż stanowisko – w myśl którego to anonimowy poród miałby całkowicie zastąpić okna życia – zdaje się bez pogłębionej analizy podchodzić do kwestii kolizji dóbr chronionych przez Konwencję oraz prakseologicznych aspektów każdego z rozwiązań. Przede wszystkim podkreślić należy, iż argumentacja odwołująca się do prymatu prawa do życia nad prawem do tożsamości sensu largo nie ma charakteru erystycznego, gdyż takiego charakteru pozbawione jest ze swej istoty życie ludzkie. Troska zaś o jego istnienie powinna prowadzić raczej do jak najszerszego ukształtowania wachlarza opcji, którymi dysponuje matka w chwili podejmowania jednej z najbardziej dramatycznych decyzji swojego życia. O dramatyzmie tym zdają się zapominać zwolennicy likwidacji okien życia, gdyż oczekują oni od kobiety, będącej w arcytrudnym położeniu życiowym i szarganej sprzecznymi uczuciami, decyzji logicznych. De facto zaś postrzegana przez Komitet jako największa słabość okien życia anonimowość zdaje się być w takiej sytuacji ich największą zaletą, bowiem, gdy matka – z różnych przyczyn – nie może ujawnić czy też sparaliżowana strachem nie chce ujawnić tożsamości swojej i dziecka, to właśnie anonimowość jest jedynym wybawieniem przed porzuceniem go na pewną śmierć” – napisał w liście.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama