Nowy numer 3/2021 Archiwum

Stypendyści bombkardują

Chcą nagrodzić tych, którzy ich wspierają. Pieczołowicie przygotowują świąteczne kartki i malują choinkowe bombki.

Spotkali się na adwentowy weekend w skarżyskim sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia. – Jak zawsze jest formacja i jest integracja. Tę pierwszą zapewnia modlitwa, przede wszystkim przed obrazem Matki Bożej Ostrobramskiej. A obok tego – wspólne oglądanie filmów i dyskusja, często burzliwa, no i przygotowanie świątecznych pamiątek, które dotrą do naszych dobroczyńców – mówi ks. Dariusz Kowalczyk, członek Zarządu Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

– Jesteśmy dumni z tego, że tworzymy żywy pomnik św. Jana Pawła II. Ale ta duma to także zobowiązanie i, oczywiście, wdzięczność. Jej wyrazem są przygotowane przez nas świąteczne kartki i bombki, które dotrą do osób wspierających nas, nie tylko finansowo, ale też modlitwą i wieloraką pracą, a tutaj na przykład promowaniem naszej działalności – mówi Margareta Żeber, która, z dwuletnim stażem w fundacji, jest maturzystką w starachowickim liceum. W Skarżysku poznała Jakuba Potrząsaja. Oboje podkreślają, że takie zjazdy budują wspólnotę stypendystów. – Letnie obozy fundacji, gdy są nas po prostu setki z całego kraju, pozwalają zobaczyć się jako cała wspólnota, ale tutaj, na takich dniach formacji, możemy się po prostu poznać. Obie formy są ważne, bo się dopełniają – mówi Jakub. Kuba także jest maturzystą. Po ukończeniu radomskiego III LO myśli o studiowaniu czegoś o niebie, na przykład astronomii. Stypendystów w przygotowaniu świątecznych ozdób i pamiątek wspiera Tomasz Rokita, kleryk radomskiego seminarium. Tomek to istny fundacyjny weteran. – Stypendium zacząłem pobierać niemal 10 lat temu. Po maturze studiowałem na Politechnice Łódzkiej. Byłem tam starostą opiekującym się stypendystami, którzy rozpoczynali studiowanie w Łodzi. Teraz, już jako kleryk, nie pobieram stypendium, ale czuję więź z tą wspólnotą, dlatego przyjechałem do Skarżyska i z radością biorę udział w tym adwentowym skupieniu. Pomagam, na ile mogę. Razem z innymi przygotowuję kartki i maluję bombki – mówi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama