Nowy numer 43/2020 Archiwum

Jasne średniowiecze

Naukowa debata miała zadać kłam utartemu przekonaniu o ciemnych wiekach średnich.

W dziejach Europy ten okres to mniej więcej 1000 lat. To wówczas, między połową V w. i XV w. rodziły się dzisiejsze państwa, powstawały uniwersytety, a obok nich szpitale i instytucje biorące w opiekę najbardziej bezbronnych. – Średniowiecze to czas, gdy kultura oparta na wartościach chrześcijańskich szła w jednej parze i harmonii z tym, co niósł ówczesny element świecki. Dziś te części mocno się rozchodzą, a w wielu przestrzeniach wymiar świecki jawi się jako coś wręcz wrogiego temu, co dziś nadal broni religijności – mówi ks. prof. Ignacy Bokwa z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Debatę o średniowieczu, o rocznicy chrztu Polski w roku 1050 przygotował ks. Wojciech Wojtyła.

Debata, której przyświecał tytuł „Średniowiecze i nauka”, odbyła się w średniowiecznym klasztorze ojców cystersów w Wąchocku. – Średniowiecze, od czasu oświecenia boleśnie nazywane ciemnym, w istocie było czasem jasnym. To wtedy tworzyły się uniwersytety. W Kościele powstawały zakony stawiające sobie za cel czynną miłość bliźniego. To Kościół tworzył szpitale i ochronki biorące w opiekę najbardziej potrzebujących, zanim powstały współczesne instytucje, nad którymi opiekę przejęło państwo – mówił obecny na debacie bp Piotr Turzyński.

Podczas dyskusji starano się nie tylko pokazywać te obszary doby średniowiecza, które miały znaczenie w tamtych czasach, ale także te, które są aktualne i dzisiaj. Wśród nich jest postrzeganie Europy jako wspólnoty państw i narodów, troska o budowanie sprawiedliwego pokoju i współpracy w duchu tych samych wartości, u których fundamentu tak naprawdę stoją wartości chrześcijańskie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama