Do pożaru doszło w nocy z wtorku na środę na VI piętrze. Konieczna była ewakuacja części 10-piętrowego wieżowca. W trzygodzinnej akcji brało udział 9 zastępów strażackich. W tej chwili trwa dochodzenie w sprawie ustalenia przyczyn pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar wybuchł na skutek przypadkowego zaprószenia ognia przez jednego z mieszkańców.
Część bloku przy ul. Sandomierskiej będzie teraz poddana badaniom technicznym. Największe straty, oprócz mieszkańców VI piętra, gdzie doszło do pożaru, ponieśli użytkownicy sąsiednich kondygnacji, które ucierpiały wskutek zalania wodą podczas akcji gaśniczej.








