Nowy numer 25/2018 Archiwum

Oby się nie przydało

Jak być bezpiecznym podczas ŚDM? Jak zapobiec wybuchom paniki? Po czym poznać osobę niebezpieczną? Na te pytania odpowiedzi szukali wolontariusze ŚDM diecezji radomskiej podczas szkolenia z zakresu bezpieczeństwa, prowadzonego przez policję, straż pożarną i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Obecne szkolenie było już drugim spotkaniem tego typu. Pierwsza edycja odbyła się w maju. Łącznie w obu szkoleniach uczestniczyło prawie 200 wolontariuszy. - Nie chcemy nikogo straszyć, ale uwrażliwić na wszelkie możliwe sytuacje - podkreślali prowadzący.

- Bardzo się cieszymy, że wolontariusze przyszli na to szkolenie - przyznał ks. Mariusz Wilk, koordynator diecezjalnych przygotowań do ŚDM. - Jeszcze bardziej cieszy nas tak pozytywna odpowiedź na potrzebę tego szkolenia ze strony służb. Tak naprawdę to oni wyszli z propozycją spotkania, nawet nie ze względu na odgórne rozporządzenia, ale z troski o nasze bezpieczeństwo, żeby otworzyć nam oczy - dodał ks. Wilk.

Pierwszą część spotkania poprowadziły panie policjantki i psycholog policyjny. Wolontariusze dowiedzieli się, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w sytuacji zagrożenia wybuchem paniki. Ponadto przypomnieli sobie o najważniejszych zasadach ruchu drogowego oraz uprawnieniach służb w czasie spotkań tego typu.

- Nie chcemy nikogo straszyć, ale musimy być gotowi na każdą sytuację - wyjaśnił strażak Michał Urlik. Najważniejsze jest pamiętanie o własnym bezpieczeństwie, szczególnie wtedy, gdy będziecie chcieli komuś udzielić pomocy - dodał. Część szkoleniowa, którą prowadził M. Urlik, dotyczyła pierwszej pomocy przedmedycznej. W krótkim czasie wolontariusze mieli okazję przypomnieć sobie, jak udzielić takiej pomocy osobie nieprzytomnej, w sytuacji zadławienia czy udaru. - Polecam wam na czas wyjazdu do Krakowa zaopatrzyć się w telefony, których bateria wytrzyma dłużej niż 5-6 godzin - zachęcał prowadzący.

Jako ostatni podczas szkolenia wystąpił pracownik ABW. W krótkim spotkaniu wyjaśnił wolontariuszom, jak reagować w sytuacji zagrożenia, np. ataku terrorystycznego. - Najważniejsze, byście nie próbowali działać samodzielnie, ponieważ to może przyspieszyć wykonanie przez osobę niebezpieczną zaplanowanego przez nią czynu - mówił prowadzący. - Starajcie się nie rozpowszechniać podejrzeń, żeby nie wywołać niepotrzebnej paniki, a raczej powiadomcie o nich odpowiednie służby - dodał. Pracownik ABW posługiwał się w swoim wystąpieniu zasadą: „See something - say something”, czyli „Widzisz coś - powiedz coś”. - Nie pozostawajcie bierni w sytuacji zagrożenia - zachęcał. - Nawet jeśli podejrzenia okażą się niesłuszne, nie grozi wam za to odpowiedzialność karna, a zatem lepiej chuchać na zimne - dodał prelegent.

Wśród uczestników szkolenia znalazł się Paweł Moczydłowski, wolontariusz sekcji logistycznej. - Przyznał, że tematyka kierowania ruchem czy zachowania ogólnego bezpieczeństwa na takim zbiorowym spotkaniu była mu znana. - Dobrze było jednak przypomnieć sobie zasady udzielania pierwszej pomocy - mówi.

- Najbardziej utkwiły mi w pamięci zasady zachowania się w sytuacji paniki, a raczej to, jak jej zapobiec - żeby zachować zimną krew, nie wzbudzać niepotrzebnych emocji i nie tracić rozumu - mówi Ania Baran. Na szkolenie przyjechała z siostrą Gabrysią. Obie są wolontariuszkami w czasie Dni w Diecezji. - Przyjechałyśmy na to szkolenie, bo chcemy być gotowe na każdą sytuację - wyjaśnia Gabrysia. - Również skoro przyjmujemy pielgrzymów, to jesteśmy w pewien sposób za nich odpowiedzialni, dlatego warto było się tu pojawić - dodaje Ania.

Marcin Starzyński niedawno uczestniczył w krótkim kursie pierwszej pomocy. - Dowiedziałem się, jak w sytuacji zagrożenia kontaktować się ze służbami - mówi. - W takiej chwili trudno opanować emocje i przypomnieć sobie numery alarmowe i zasady przekazywania informacji, więc dobrze było sobie takie podstawy przypomnieć - dodaje.

- Mam nadzieję, że to, o czym wam mówię, nie przyda wam się w lipcu - powiedział na koniec szkolenia z pierwszej pomocy M. Urlik. - Życzę wam bezpiecznego spotkania - dodał.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma