Nowy numer 3/2021 Archiwum

Kajakarze górscy na nizinie

Miasto liczy 4 tys. mieszkańców. W sumie niewielkie, ale duże, gdy oceniać jego dokonania.

Igrzyska Olimpijskie w Rio tuż-tuż. W tym kontekście warto przypomnieć, że Drzewica kolejny raz jest kuźnią olimpijczyków w kajakarstwie górskim. Obok osiągnięć sportowych, miasto ma bogatą historię, która sięga XIII w., gdy jako dobra otrzymał je komes Gosław z rąk księcia Konrada Mazowieckiego. Drzewica prawa miejskie otrzymała w 1429 r., by utracić je w okolicznościach naszej walki o niepodległość, po powstaniu styczniowym. Dziś od niemal 30 lat prawnie znów jest miastem i jest dumna ze swojej przeszłości. Imprezą, która ma to podkreślać, są organizowanie od kilku lat Dni Drzewicy.


– Tegoroczne święto miasta trwało ponad tydzień. Program staraliśmy się tak zbudować, by każdy z naszych mieszkańców znalazł dla siebie coś interesującego. Odbyły się więc spotkania Towarzystwa Przyjaciół Drzewicy, które w ramach swojej działalności gromadzi obecnych i byłych mieszkańców miasta. Obok tego były koncerty regionalnych zespołów, które pokazują, jak żywa jest tradycja naszego regionu – mówi Marian Kowalski, dyrektor Regionalnego Centrum Kultury.


Jedną z ważniejszych uroczystości tegorocznych Dni Drzewicy była 100. rocznica istnienia miejscowej jednostki straży pożarnej. Mszy św. przewodniczył ks. kan. Adam Płuciennik, proboszcz drzewicki, który poświęcił strażacki sztandar.


Dni Drzewicy zakończył wielki festyn na miejscowym stadionie. Tutaj najpierw zaprezentowali się miejscowi artyści, a potem wystąpiły zaproszone gwiazdy: zespół disco polo Playboys, zespół hardrockowy Gwardia i gwiazda Dni Drzewicy – zespół Pectus.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama