Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Radomski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Nasze media
    • WIARA.PL
    • RADIO eM
    • MAŁY GOŚĆ
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • BISKUPI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • HISTORIA DIECEZJI
  • Patronaty

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
radom.gosc.pl → Wiadomości z diecezji radomskiej → Obiecaj mi, że...

Obiecaj mi, że... przejdź do galerii

Joanna Czapla choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Porusza się na wózku inwalidzkim, oddycha za pomocą respiratora. Ostatnio ukazała się jej książka "ACZkolwiek - kocham życie!".

Asia z rodzicami - Iwoną i Janem - i swoją pierwszą książką  
Asia z rodzicami - Iwoną i Janem - i swoją pierwszą książką
Marta Deka /Foto Gość

Asia jest radomianką - młodą, inteligentną i upartą kobietą. Ma 26 lat. Od urodzenia choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). Choroba sprawiła, że nie jest jej łatwo.

„Życie z rdzeniowym zanikiem mięśni, z pierwszym stopniem - czyli z najcięższym, nie należy do najłatwiejszych, ale - przynajmniej w moim przypadku - nie oznacza klęski, nie jest pasmem udręk, cierpień, smutku i żalu. Ja wiem, że dostałam od Boga największy dar. Dał mi dobre, normalne, choć czasami naprawdę trudne życie” - napisała w książce Asia.

Choroba sprawiła, że J. Czapla od wielu lat zmaga się z niedogodnościami związanymi nie tylko z poruszaniem się, ale i z oddychaniem. Mimo to prowadzi wyjątkowo aktywne życie i realizuje marzenia. Nauczyła się języków hiszpańskiego i włoskiego. Studiuje filologię angielską. Pracuje jako analityk internetowy. Kilka razy była w Rzymie, gdzie spotkała się z kolejnymi trzema papieżami. Odbyła lot balonem nad krakowskimi Błoniami. Jest miłośniczką teatru, tańca i nauki. Ostatnio ukazała się jej książka „ACZkolwiek – kocham życie!”. Pisała ją, posługując się telefonem komórkowym z ekranem dotykowym. Postępująca choroba sprawia, że nie może pisać długopisem czy korzystać z komputerowej klawiatury.

„Obiecaj mi, że nie pozwolisz, by świat zabił w Tobie marzenia. Proszę, obiecaj! Spotkasz ludzi, którzy wyśmieją Cię, zadrwią z każdej Twojej myśli, będą Ci mówić, że jesteś głupi, że dla takich, jak Ty, nie ma miejsca. Nie wierz im. Oni w głębi duszy nadal marzą, tylko się boją. Ty trzymaj się swoich chmur, nie bój się. Marzenia się spełniają” - napisała we wstępie do książki Asia. W dalszej części prosiła, by obiecać, że będziemy wytrwali, będziemy poszukiwać, nie będziemy egoistami, będziemy kochać, a przede wszystkim pozostaniemy sobą.

Pierwsze spotkanie autorskie Asi z czytelnikami odbyło się w siedzibie Duszpasterstwa Akademickiego w Radomiu. Podziękowała na nim rodzicom Iwonie i Janowi za opiekę i za to, że nie trzymali jej pod kloszem, ale przede wszystkim za bezgraniczną miłość, oraz starszemu bratu Łukaszowi, że trzymał w ryzach jej nostalgię, uczył bycia twardą, a jednocześnie pokazywał, że każdy może mieć chwile słabości i nie powinien kryć swoich uczuć.

- Bardzo doceniam wysiłek Asi, bo towarzyszyłam jej każdego dnia. Nie jest łatwo pisać jednym paluszkiem na komórce i w ten sposób sterować laptopem, dlatego pisanie książki trochę trwało. Ale rzeczywiście, to, co możemy w niej przeczytać, jest odzwierciedleniem duszy naszej córki. Po tracheotomii nastąpiła w niej przemiana. Ona chwyta każdy dzień. Wydawało nam się, że po tym zabiegu nie będzie mogła wyjść z domu, ale dobry sprzęt pozwolił nam polecieć do Rzymu i na lot balonem. To dwa największe fizyczne osiągnięcia Asi. Dokonała ich już po tracheotomii, czyli z mnóstwem sprzętów, z ograniczeniem czasowym i prądu. To daje dużo siły - mówi I. Czapla.

Podczas spotkania w DA Asia powiedziała, że jej „osobistym menedżerem od książki” i pierwszym recenzentem był ks. Marek Adamczyk, diecezjalny duszpasterz młodzieży i proboszcz jej parafii pw. św. Jadwigi na os. Akademickim.

- To nie jest opowieść o dziewczynie chorej na SMA, jakby sam fakt choroby miał przesądzać o wartości książki. To bardzo szczera i osobista autobiografia Asi, mówiąca o tym, kim jest, co myśli, czuje i jak przeżywa swój świat. To książka o tym, jak młoda, inteligentna i uparta kobieta radzi sobie ze wszystkimi barierami związanymi z chorobą. Przepraszam, nie zawsze sobie radzi, i o tym też jest ta książka - o sytuacjach, w których autorka bywa bezradna i zdołowana. Właśnie dlatego ta opowieść jest prawdziwa. Absolutna szczerość sprawia, że wchodzimy w środek życia Asi, odkrywając intrygujące drobiazgi, jak choćby konsekwencję ciągłej zależności od innych, która sprawia, że nawet wtedy, gdy chciałoby się po kłótni zatrzasnąć drzwi i posiedzieć w samotności, trzeba być blisko i prosić o podanie telefonu, o odessanie, bo dusi. Czy jest to książka o Bogu, wierze i sensie cierpienia? Jeśli w chrześcijaństwie nie chodzi o to, by grzecznie trzymać się utartych form, ale o to, by tworzyć mądre relacje, by po każdym upadku powstać, by zawsze do Niego wracać, to zdecydowanie jest to książka o Bogu. Więcej, to osobista, inteligentna i dowcipna książka o wierze i Panu Bogu. Ufam, że u wielu czytelników, którzy z dużo błahszych niż autorka powodów doświadczają smutku i rezygnacji, książka Asi Czapli będzie budzić nadzieję, że jednak warto żyć - mówi ks. Adamczyk.

Książkę wydało Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne POLWEN.

« ‹ 1 › »
Promocja książki w DA

Foto Gość DODANE 14.12.2016 AKTUALIZACJA 14.12.2016

Promocja książki w DA

​W siedzibie Duszpasterstwa Akademickiego w Radomiu odbyła się promocja książki Joanny Czapli „ACZkolwiek - kocham życie!”. Spotkanie poprowadziła Magdalena Gliszczyńska, dziennikarka Radia Plus Radom. Obecni byli rodzina i przyjaciele autorki.  
oceń artykuł Pobieranie..

Marta Deka Marta Deka

|

GOSC.PL

publikacja 14.12.2016 12:13

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • JOANNA CZAPLA
  • PROMOCJA KSIĄŻKI
  • SMA

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X