Nowy numer 45/2018 Archiwum

Tu chrzcił biskup Wojtyła

Od początku uważano, że kościół i parafia to dziękczynne wotum za odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Księdza Dominika Ściskałę, proboszcza w Wierzbniku, martwiła słaba frekwencja na niedzielnych nabożeństwach, szczególnie wiernych z robotniczej części Starachowic. „Parafianie tłumaczyli swą absencję dużą odległością kościoła od rozbudowujących się w szybkim tempie osiedli fabrycznych. Było oczywiste, że jedynym sposobem zbliżenia ludzi do Boga było szybkie zbudowanie niewielkiego, prowizorycznego kościoła. Proboszcz rozpoczął poszukiwania sojuszników dla swych ambitnych planów” – pisze ks. Roman Kuna w historycznej monografii o parafii pw. Wszystkich Świętych w Starachowicach.

Pospolite ruszenie

Był rok 1922, kilkanaście miesięcy wcześniej zakończyła się zwycięska wojna polsko-bolszewicka, która uratowała dopiero co odzyskaną po latach zaborów niepodległość. W maju ks. Ściskała objął probostwo w Wierzbniku, a w październiku rozpoczęły się prace budowlane w Starachowicach. W rekordowym czasie, po 224 dniach, 3 czerwca 1923 r. z kościoła w Wierzbniku ruszyła procesja do nowo zbudowanego drewnianego kościoła pw. Wszystkich Świętych. Poświęcił go bp Paweł Kubicki, sufragan sandomierski, a kazanie do wiernych zebranych przed kościołem wygłosił ks. Kazimierz Sykulski, dziś błogosławiony męczennik II wojny światowej. W asyście biskupiej był kleryk Piotr Gołębiowski, późniejszy nieustraszony pasterz Kościoła sandomierskiego, a obecnie kandydat na ołtarze. Ksiądz Ściskała znalazł wielu sojuszników dla swojego pomysłu. Była to przede wszystkim Rada Zarządzająca Towarzystwa Starachowickich Zakładów Górniczych, która wyłożyła jedną trzecią sumy na nową świątynię. Obok niej społeczną zbiórkę prowadził książę Aleksander Światopełk-Mirski. Zawiązał się komitet budowy. Dla nowej świątyni zwożono drewno, które zostało wykorzystane jako rusztowania przy wznoszeniu fabryki amunicji. W projekt i dbanie o jego realizację zaangażował się architekt Jan Borowski, który nadzorował budowę fabryki broni. – To właśnie jemu kościół zawdzięczał niezwykle piękny, polski i góralski charakter. Warto tu dodać, że J. Borowski odbudował potem rodzinną posiadłość Piłsudskich w Zułowie, a po wojnie rekonstruował najcenniejsze zabytki Gdańska – mówi ks. kan. Marek Janas, obecny proboszcz parafii.

Błagamy o proboszcza

Poświęcenie 84 lata temu kościoła pw. Wszystkich Świętych nie oznaczało jednak utworzenia parafii. To był moment, gdy starania o nią ruszyły pełną parą. 6 lat po poświęceniu drewnianego kościoła w Starachowicach ks. Ściskała został proboszczem w radomskiej parafii pw. Opieki NMP, dzisiejszej katedry. Jego następcą w Wierzbniku został ks. Stefan Świetlicki, wyświęcony w Rzymie wykładowca sandomierskiego seminarium. I to on z wiernymi poprowadził skuteczne starania o utworzenie parafii w Starachowicach. Odbywały się niezliczone spotkania i narady. Starano się zadbać o każdy szczegół dotyczący funkcjonowania parafii. Debatowano o plebanii, cmentarzu, uposażeniu duchownych i świeckich pracowników. A jednocześnie wierni prosili biskupa w Sandomierzu o utworzenie parafii. Jeden z takich listów przytacza ks. Kuna: „Potrzeba w Starachowicach pasterza, proboszcza, bo pracy w szkołach i kościele będzie bardzo dużo, a przez to my sami i nasze dzieci ugruntujemy się w świętej wierze i będziemy ją lepiej wyznawać i praktykować, a przykład pobożności w kościele podziała i na tych, co z dala są od Kościoła i wiary świętej. Dla dobra i zbawienia naszych dusz, dla chwały Boga Najwyższego, błagamy Najczcigodniejszego Pasterza o proboszcza na miejscu w Starachowicach”. Pierwszym krokiem do formalnego utworzenia parafii było mianowanie proboszcza. Został nim ks. Władysław Zdąbłasz. W chwili nominacji pracował jako duszpasterz wśród Polonii w Bośni. Po powrocie do Polski został najpierw administratorem nowo tworzonej parafii, a następnie jej pierwszym proboszczem. Dekret tworzący parafię w Starachowicach bp Jan Kanty Lorek, ordynariusz sandomierski, podpisał 12 stycznia 1937 r., a do wybuchu II wojny światowej kościół odwiedzili prof. Ignacy Mościcki, prezydent RP, premier gen. Władysław Sikorski i gen. Józef Haller.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy