GN 3/2021 Archiwum

Bitwa pod Zwoleniem

Zebrani na kilku ciężarówkach polscy żołnierze udali się do Zwolenia, gdzie opanowali posterunek Milicji Obywatelskiej. W drogę do Kozienic jako pierwsze wyruszyły dwa samochody z oddziałami Tadeusza Bednarskiego „Orła” i Tadeusza Życkiego „Beliny”. Na wysokości dworu Karczewskich w Strykowicach Górnych rozpoczęła się wymiana ognia między partyzantami a stacjonującymi na tym terenie kawalerzystami sowieckimi. Na Zwoleń ruszyła wtedy zaalarmowana strzałami inna grupa żołnierzy sowieckich, obozująca pod cmentarzem. Oddziały „Orła” oraz „Beliny” zostały zepchnięte w kierunku lasu. Podczas pościgu i przeszukiwania okolic Rosjanie zrabowali, a także spalili część zabudowy ulicy Kozienickiej oraz wsie Kopciucha, Karczówka i Łysocha. W walce poległo 7 partyzantów i prawdopodobnie 9 czerwonoarmistów. Od przypadkowych strzałów zostało zabitych dwóch chłopców, trzeci, uprowadzony przez oddziały sowieckie, nigdy się nie odnalazł. Historię tej bitwy od 14 lat badał Cezary Imański, zwoleński historyk i regionalista. O...

Zebrani na kilku ciężarówkach polscy żołnierze udali się do Zwolenia, gdzie opanowali posterunek Milicji Obywatelskiej. W drogę do Kozienic jako pierwsze wyruszyły dwa samochody z oddziałami Tadeusza Bednarskiego „Orła” i Tadeusza Życkiego „Beliny”. Na wysokości dworu Karczewskich w Strykowicach Górnych rozpoczęła się wymiana ognia między partyzantami a stacjonującymi na tym terenie kawalerzystami sowieckimi. Na Zwoleń ruszyła wtedy zaalarmowana strzałami inna grupa żołnierzy sowieckich, obozująca pod cmentarzem. Oddziały „Orła” oraz „Beliny” zostały zepchnięte w kierunku lasu. Podczas pościgu i przeszukiwania okolic Rosjanie zrabowali, a także spalili część zabudowy ulicy Kozienickiej oraz wsie Kopciucha, Karczówka i Łysocha. W walce poległo 7 partyzantów i prawdopodobnie 9 czerwonoarmistów.

Od przypadkowych strzałów zostało zabitych dwóch chłopców, trzeci, uprowadzony przez oddziały sowieckie, nigdy się nie odnalazł. Historię tej bitwy od 14 lat badał Cezary Imański, zwoleński historyk i regionalista. Owocem poszukiwań stała się wystawa „Bitwa pod Zwoleniem – 15.06.1946”, zaprezentowana w Centrum Regionalnym przy Nekropolii Jana Kochanowskiego w Zwoleniu. – Tematy regionalne fascynują szczególnie miejscowych, ale one też wpisują się w wielką mozaikę naszej polskiej historii. Dzięki pasjonatom, m.in. ze Zwoleńskiej Grupy Regionalnej i Stowarzyszenia „Zwoleń Biega”, przygotowaliśmy uroczystości, podczas których postanowiliśmy uczcić naszych bohaterów nie tylko wspomnieniem, ale także modlitwą w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego oraz biegiem pamięci, koncertem zespołu Lustro i rekonstrukcją historyczną – mówi C. Imański.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama