Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Radomski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • O diecezji
    • BISKUPI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • HISTORIA DIECEZJI
  • Nasze media
    • MAŁY GOŚĆ
    • RADIO eM
    • WIARA.PL
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Patronaty

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
radom.gosc.pl → Wiadomości z diecezji radomskiej → "Klechę" odwiedził minister

"Klechę" odwiedził minister przejdź do galerii

Mirosław Baka (z prawej) mówi, że rola ks. Romana Kotlarza jest dla niego wyzwaniem i wyróżnieniem  
Mirosław Baka (z prawej) mówi, że rola ks. Romana Kotlarza jest dla niego wyzwaniem i wyróżnieniem
ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość

Zdaniem aktora Mirosława Baki granie ks. Kotlarza to wyróżnienie i jednocześnie wyzwanie.

ks. Zbigniew Niemirski ks. Zbigniew Niemirski

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Upity proboszcz nie wstał na poranną Mszę św., budząc zrozumiałe oburzenie wiernych. Jak się okazuje, został wcześniej pobity przez ubeków, którzy na koniec wlali w kapłana dużą ilość alkoholu. Tę scenę udało się nam podejrzeć na planie filmu "Klecha", którego bohaterem jest ks. Roman Kotlarz, męczennik robotniczego protestu w Radomiu z czerwca 1976 r.

Scenariusza i scen pilnie strzeże reżyser Jacek Gwizdała. Wojciech Pestka, współautor scenariusza mówi tylko tyle, że z podziwem patrzy na to, jak obrazy, które istniały w jego wyobraźni, a które przywołują autentyczne wydarzenia sprzed lat, stają się rzeczywistością.

Na planie filmu w podradomskim Augustowie, gdzie filmowcy ustawili plebanię z Pelagowa, pojawili się bp Henryk Tomasik i Paweł Lewandowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Jesteśmy gotowi, żeby jeszcze wesprzeć tę produkcję i jeżeli będzie taka potrzeba, to w miarę naszych możliwości i na co pozwala nam prawo, postaramy się przyłożyć rękę do tego filmu, który jest bardzo potrzebny - zapewnił P. Lewandowski.

- Od śmierci ks. Romana Kotlarza mijają w tym roku 42 lata. W tym czasie wyrosły już dwa pokolenia księży, pamiętają go już tylko najstarsi. Dlatego podczas ostatniego spotkania rady kapłańskiej, ciała, które jest organem doradczym, swoistym senatem ordynariusza, pojawił się punkt, który przypomniał postać tego kapłana. Opowiadał o nim ks. prał. Tadeusz Lutkowski, który został następcą zmarłego kapłana w parafii Pelagów, a także ks. dr Szczepan Kowalik, historyk, który od lat, jeszcze od czasu, gdy był licealistą, a potem studentem historii, badał losy tego kapłana męczennika. Ks. Kowalik przekazał radzie kapłańskiej ciekawy szczegół. Na zachowanym spisanym tekście kazania ks. Kotlarza naniesiono notatkę, by przekazać go płk. Płatkowi. Był on szefem grupy D, dezinformacji, w IV Departamencie SB. Zdaniem historyka był to swoisty wyrok śmierci na kapłana - mówi bp Tomasik.

Ordynariusz mówił także o szeroko zakrojonej akcji dyfamacji kapłana, zorganizowanej jeszcze za jego życia, a potem już po jego śmierci. - Ta akcja dotarła nawet w szeregi księży. To pokazuje, jak bardzo ówczesne władze starały się zabić szlachetną pamięć o ks. Kotlarzu - podkreśla ordynariusz.

Gości planu "Klechy" odwiedził na chwilę Mirosław Baka, który gra ks. Kotlarza. - To wręcz wyróżnienie, by zagrać taką postać. Wyglądam jak wyglądam, bo właśnie zostałem pobity. Ale będę wyglądał jeszcze gorzej - mówi aktor.

« ‹ 1 › »
Minister i ordynariusz na planie "Klechy"

Foto Gość DODANE 08.03.2018 AKTUALIZACJA 09.03.2018

Minister i ordynariusz na planie "Klechy"

Aktorów i realizatorów filmu "Klecha", którego bohaterem jest ks. Roman Kotlarz, męczennik robotniczego protestu w Radomiu w czerwcu 1976 r., odwiedzili bp Henryk Tomasik, ordynariusz radomski, i Paweł Lewandowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • FILM KLECHA
  • KS. ROMAN KOTLARZ

Polecane w subskrypcji

  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X