Nowy numer 43/2020 Archiwum

Moment, gdy warto budować wspólnotę

Nagrany we Lwowie materiał będzie częścią filmu, jaki Przemysław Bednarczyk przygotowuje na 100. rocznicę odzyskania niepodległości.

Zebrane w Radomiu dary dotarły do Polskiego Towarzystwa Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie. Są wśród nich ubrania robocze, buty, rękawice i inne materiały, które mogą się przydać towarzystwu. – W styczniu tego roku zaapelowałem do radomian o pomoc w zbiórce potrzebnych rzeczy dla członków tego towarzystwa. Jako wolontariusze działają w nim lwowscy Polacy, którzy opiekują się cmentarzem Orląt Lwowskich. Pełnią rotacyjnie całodobowe dyżury, dbają o mogiły, oprowadzają przybywające z Polski pielgrzymki i wycieczki. Te dyżury są potrzebne, gdyż zdarzają się tam akty wandalizmu, nawet ostatnio na teren cmentarza ktoś wrzucił granat. Spoczywają tam także radomianie, którzy zginęli w walkach o Lwów i Kresy Południowo-Wschodnie 100 lat temu. Pomoc dla strażników pamięci będzie przeze mnie i moje biuro kontynuowana i w miarę możliwości rozszerzana na inne kraje zza naszej wschodniej granicy – mówi poseł Robert Mordak z Kukiz’15.

We Lwowie wraz z delegacją był też historyk Przemysław Bednarczyk z ekipą filmową. – Inicjatywa, którą od lat realizują poseł Mordak i jego współpracownicy, jest niezwykle szlachetna. Dla nas, miłośników historii, ludzi, którzy w 100. rocznicę odzyskania niepodległości zainteresowani są szczególnie upamiętnieniem ofiarności radomian uczestniczących w walkach, ta inicjatywa jest niezwykle pomocna. Bardzo się cieszę, że pan poseł i jego współpracownicy odpowiedzieli na nasz apel o pomoc w realizacji projektu „Radomianie dla Niepodległej”. Realizując go, docieramy do miejsc, w których radomianie uczestniczyli aktywnie w walce o niepodległość. To są tereny rozsiane po dawnych Kresach Wschodnich. Liczymy, że za przykładem pana posła pójdą też inne środowiska, którym na sercu leży pamięć o wydarzeniach sprzed 100 lat, pamięć o bohaterach, których szczególnie teraz należy przypominać. Chodzi nam o to, by projekt łączył bez względu na sympatie polityczne, być może rozbieżne, ponieważ 100. rocznica odzyskania niepodległości to taki moment, w którym warto by było ponad podziałami budować tę wspólnotę – mówi historyk.

We Lwowie ekipa odwiedziła miejsca, które kiedyś były redutami bronionymi przez I Radomski Batalion Piechoty, czyli chłopaków z Radomia i okolic, między innymi dzielnice Kulparków i Persenkówka. – 28 grudnia 1918 r. kilkuset ludzi z Radomia, powiatu radomskiego, Kozienic, Iłży, rejonu Opatowa zgłosiło się do jednostki wojskowej w Radomiu. Zostali natychmiast wysłani do Lwowa. Część z nich poległa i spoczywa na cmentarzu Orląt Lwowskich – mówi P. Bednarczyk. Na tej nekropolii ekipa nagra materiał filmowy, który będzie częścią filmu, jaki P. Bednarczyk przygotowuje na 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Premiera odbędzie się w listopadzie. Film trafi do radomskich szkół. Będzie pokazywał wysiłek radomian w walce o niepodległość i w budowanie zrębów niepodległego państwa i swojej małej ojczyzny. – Może zabrzmi to górnolotnie, ale obowiązkiem tych radomian, którzy poczuwają się do kultywowania tradycji i dbania o spuściznę niepodległościową naszego miasta, jest to, aby przynajmniej raz na 100 lat zobaczyć, jak mają się miejsca pochówku naszych bohaterów, udokumentować je i pokazać szerszej publice – tłumaczy historyk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama