Nowy numer 32/2020 Archiwum

Królewskie strzelanie

Impreza ta odbywała się w Piastowie. Radomscy bracia celowali do kura umocowanego na desce.

Królem zostaje ten, po którego strzale kur się przewróci. Taki strzał oddał kapelan bractwa ks. Marek Kujawski, który sprawowanie obowiązków związanych z zaszczytnym tytułem przekazał bratu Krzysztofowi Iwańczukowi. – Czuję ogromną odpowiedzialność i jednocześnie jestem zaszczycony, że będę sprawował obowiązki Króla Kurkowego 2018 naszego bractwa. Chcę z powierzonych mi zadań skrupulatnie się wywiązywać i wypełniać je ku chwale naszego bractwa i ojczyzny – powiedział K. Iwańczuk.

Po zakończeniu strzelania o tytuł Króla Kurkowego gospodarze i goście zmierzyli się w strzelaniu o największą liczbę punktów. Dla zwycięzców przygotowano ciekawe nagrody. – Strzelanie Królewskie dla każdego bractwa to najważniejsze wydarzenie w roku. Razem z nami są dziś siostry i bracia z bractw z różnych części Polski. Takie spotkania to również nasza promocja. Chcemy, żeby o nas usłyszało coraz więcej osób, aby nasze grono się powiększało – mówił starszy bractwa Mariusz Fogiel.

Statutowym obowiązkami RBSK jest krzewienie patriotyzmu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama