Żeby cegły nie spadały

Chodzi o bezpieczeństwo i przywrócenie pierwotnego piękna świątyni.

Parafia pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus została erygowana w 1939 roku. Rok wcześniej rozpoczęła się budowa świątyni, którą zakończono ćwierć wieku później. – Po zakończeniu wojny ordynariusz wręcz zabronił ks. Andrzejowi Łukasikowi budowy wieży. Chodziło o to, by najpierw ludzie odbudowywali domy. Potem, gdy budowa mogła ruszyć, nie było dobrych materiałów budowlanych. Cegły naw kościoła i wieży różnią się nawet wielkością – mówi proboszcz ks. kan. Zbigniew Gaczyński.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..