Nowy numer 43/2020 Archiwum

To brzmi dumnie

Raz w roku osoby czynnie wspierające radomskie Centrum Młodzieży spotykają się, by usłyszeć proste „dziękuję”.

Każdy z zaproszonych dobroczyńców otrzymał chleb. – Św. Brat Albert mówił, że powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny. Takim trzeba być i państwo tacy jesteście, wspierając nasze dzieła – mówił ks. Andrzej Tuszyński, twórca i szef „Arki”, która obecnie ma już 4 ośrodki formujące młodych w Radomiu. Co roku dobroczyńcy spotykają się na spotkaniu, podczas którego stowarzyszenie dziękuje im za wszelką pomoc.

Od kilku lat „Arka” wręcza również statuetkę Dobroczyńcy Roku. Tym razem otrzymali ją Elwira i Tomasz Skoczkowie, prawnicy wspierający stowarzyszenie. – Jestem bardzo wzruszony. Być dobroczyńcą „Arki” to brzmi dumnie. Jest to zaszczyt, ale i zobowiązanie, by robić jeszcze więcej. Ta nagroda nas mobilizuje – powiedział T. Skoczek. – Dla nas ta nagroda to radość. Bez pomagania nie ma życia. W pomaganiu jest prawdziwa radość, ale także siła – dodaje E. Skoczek.

Doroczne spotkanie rozpoczęło się Mszą św., której w kościele św. Wacława przewodniczył bp Henryk Tomasik. Potem dobroczyńcy „Arki” spotkali się w ogrodach stowarzyszenia na radomskim Starym Mieście.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama