GN 42/2020 Archiwum

Młodzież potrzebuje entuzjazmu

Odbył się pod hasłem „Bóg, który jest!”.

W tegorocznym Apelu Młodych, który zorganizowany został po raz ósmy, uczestniczyło około 5500 osób. – Apel jest cudownym spotkaniem ludzi młodych i nie tylko, bo gromadzą się tu wszyscy, którzy chcą pośpiewać, potańczyć, pomodlić się – także w ciszy, bo obok w parku wystawiony jest Najświętszy Sakrament. W tym roku hasłem apelu są słowa: „Bóg, który jest!”. Często o tym zapominamy, że Bóg jest blisko, że chce być częścią naszego życia – mówi ks. Mariusz Wilk, duszpasterz akademicki i duszpasterz młodzieży. W spotkaniu uczestniczyli młodzi z całej diecezji.

Wśród nich byli parafianie z Miedzierzy. – Przyjechaliśmy tu, bo chcieliśmy podziękować za sierpniową pielgrzymkę na Jasną Górę, za to wszystko, co otrzymaliśmy dotąd od Pana Boga, i prosić o dalsze łaski. Chcieliśmy też pobawić się w takim świetnym gronie, wśród młodzieży, która w życiu kieruje się takimi samymi wartościami, jak my – powiedzieli.

Tradycyjnie z koncertem „Nieziemskie granie” wystąpił zespół Młodzi z Winkiem, którym kieruje ks. Bartłomiej Wink. Występowali też uczniowie SP nr 5 ze Skarżyska-Kamiennej, młodzieżowy zespół ludowy Guzowianki i soliści. To oni, na czele z prowadzącymi koncert – Olgą Nawarą i Kamilem Milczarkiem – zapraszali młodych do wspólnego śpiewu, zabawy i modlitwy. W parku im. Tadeusza Kościuszki zaaranżowano strefę modlitwy i pojednania, czyli miejsce na spowiedź, rozmowę z kapłanami i modlitwę. W muszli koncertowej wystawiony był Najświętszy Sakrament.

Kulminacyjnym punktem spotkania była adoracja Najświętszego Sakramentu, którą poprowadził bp Henryk Tomasik. – Pan Bóg obdarowuje ludzi, także młodych, pragnieniem wiary, pragnieniem doświadczenia wspólnoty, budowania Kościoła. Młodzież potrzebuje tego, by być razem, potrzebuje entuzjazmu, radości, ale także potrafi w ciszy trwać przed Najświętszym Sakramentem. Tego doświadczamy tutaj, na apelu – powiedział ordynariusz.

Gościem specjalnym był Ireneusz Krosny, aktor i teolog. Jego występ został entuzjastycznie przyjęty. – Ogromnie cieszy mnie, że jest tu tylu młodych, którzy wierzą w Pana Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. Najważniejsze, co mamy w życiu, to jest nasza wiara, dlatego że ona nadaje sens wszystkiemu, co robimy – powiedział po koncercie. Zachęcał też młodych, by budowali relacje z najbliższymi: – Im człowiek jest starszy, tym bardziej pieniądze, kariera schodzą na dalszy plan, więc nie żałujcie czasu na budowanie relacji. Kierujcie się w życiu Ewangelią, a będziecie mieli szczęśliwe życie.

Apel był również przygotowaniem do Światowych Dni Młodzieży, które w 2019 roku odbędą się w Panamie. Poprzedziło go spotkanie autorskie z Joanną Czaplą, autorką książki pt. „ACZkolwiek kocham życie”, i koncert formacji Wyrwani z Niewoli. Organizatorami wydarzenia byli Duszpasterstwo Młodzieży i Fundacja „Młodzi Radom”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama