Nowy numer 33/2020 Archiwum

To 46. rok pracy

Szkoła nie tylko kształci muzyków, ale daje też solidną formację i podstawy wiedzy teologicznej.

Na I rok studiów zgłosiło się 7 kandydatów. – Ta cyfra bardzo mnie cieszy, bo w ubiegłych latach było gorzej, a nawet znacznie gorzej. Z drugiej strony praktycznie każdego tygodnia mam telefony od proboszczów proszących o organistów, bo tych po prostu brakuje. Stąd, mimo że rozpoczęliśmy już kolejny rok pracy, wciąż czekamy na kandydatów – mówi ks. prał. Wojciech Szary, dyrektor DSO. Jedną ze słuchaczek I roku jest Agata Towarek.

– Od I Komunii św. jestem związana ze scholą parafialną w Orońsku, nieco krócej z oazą. Śpiewam w chórze akademickim, bo studiuję w Radomiu pedagogikę, i należę do zespołu Guzowianki. Do pełni chcę dodać to, co oferuje studium organistowskie – wyjaśnia. Razem z nią z Guzowianek i scholi z Orońska do studium przyszedł Damian Czerwonka. Katarzyna Piasecka z Kowali jest tegoroczną maturzystką. – Od dziecka stałam w kościele na chórze obok pani organistki i podpatrywałam jej pracę. Zawsze marzyłam o tym, by uczyć muzyki i być organistką – zdradza słuchaczka I roku. – O studium dowiedziałem się z internetu. Od dawna myślałem o tym, by tu podjąć naukę. Trochę zwlekałem, ale teraz podjąłem decyzję. Znam bardzo dużo pieśni liturgicznych, bo one mnie fascynują, tak jak fascynuje mnie muzyka organowa. Trzeba to połączyć, a to właśnie oferuje studium – mówi Adrian Wodziński z Jastrzębi.

Obowiązkowe zajęcia w studium odbywają się w poniedziałki i wtorki (rok I i II) oraz we wtorki i środy (rok III, IV, V).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama