Nowy numer 33/2020 Archiwum

Proponujemy nasz otwarty dom

Po wakacyjnej przerwie pełną parą rozpoczyna swoją działalność Duszpasterstwo Akademickie. Będą sprawdzone formy, ale też trochę nowości.

W ośrodku Duszpasterstwa Akademickiego przy ul. Górniczej 2 w Radomiu spotykają się nie tylko studenci, ale też młodzi, którzy już pracują. – Gdy byłem młody, podczas organizowanych w parafii rekolekcji były tak zwane nauki stanowe, w tym też dla młodzieży pracującej. Dzisiaj ich już nie ma. Dlatego do nas przychodzą nie tylko studenci, ale też absolwenci i młodzież pracująca. Mamy sporo takich ludzi, bo oni szukają czegoś więcej w Kościele niż tego, czego mogą doświadczyć podczas niedzielnej Mszy św. w swojej parafii. Przyciąga ich kurs Alpha, który organizujemy – mówi ks. Mariusz Wilk, duszpasterz akademicki.

Musimy być dyspozycyjni

W czasie wakacji ośrodek DA nie zaprzestał swojej działalności. Swoje spotkania miała tu Akademicka Wspólnota Jonasza. Nawet gdy nie było księży, studenci tam przychodzili. – U nas spotykają się ludzie w wieku tzw. okołostudenckim. Ten termin określa osoby między 18. a 35. rokiem życia. Naszym zadaniem jest opieka nad tymi osobami. Chcemy zbliżyć je do Pana Boga, otworzyć bardziej na Kościół, ale też otworzyć na samych siebie i pozwolić, by zrozumiały, jakie jest ich miejsce w świecie i Kościele, bo często są to ludzie, którzy mają przed sobą trudne decyzje, i – z różnych powodów – nie potrafią ich podjąć. Dzisiaj młode pokolenie, mniej lub bardziej świadomie, ucieka od odpowiedzialności. Naszym zadaniem jest uczyć młodych tej odpowiedzialności, by nie bali się podejmować trudnych decyzji – tłumaczy ks. Wilk. – DA jest formacją na jakiś czas. Ma pomóc przygotować do życiowych wydarzeń. Przez nasz dom przechodzi bardzo dużo osób. To jest cenne. Ale musimy być dyspozycyjni, by im towarzyszyć. I być wrażliwi na ich potrzeby – dodaje. Ks. Wilk jest duszpasterzem akademickim od 1 września 2016 roku. Skończył prawo kanoniczne w Rzymie, pracuje w sądzie kościelnym, ma zajęcia na Wydziale Lekarskim UTH i jest diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Od tego roku nowym duszpasterzem akademickim został ks. Arkadiusz Bernat, który 10 lat temu przyjął święcenia kapłańskie. Dwa lata był wikariuszem w parafii pw. bł. Annuarity na radomskim Michałowie. Potem studiował psychologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Zdobył też licencjat rzymski z duszpasterstwa rodzin. – Teraz rozpoczynam nowy rozdział w moim życiu – przyznaje. Ideałem pracy z młodzieżą dla ks. Bernata jest św. Jan Paweł II. – Mam takie obrazy przed oczami – kajaki, narty, wyjścia w góry, a przede wszystkim to, że papież towarzyszył młodym. Jako kapłan i psycholog czuję, że moja nowa posługa będzie przede wszystkim czasem towarzyszenia młodym we wchodzeniu w nowe role, w poszukiwaniu przez nich tożsamości. Przez 8 lat w Lublinie miałem kontakt ze studentami. Nadal prowadzę zajęcia na KUL. Takie ciche towarzyszenie młodym tu, w Radomiu, będzie moją główną domeną, a mam nadzieję, że moje wykształcenie mi w tym pomoże – przekonuje ks. Bernat.

My im tylko towarzyszymy

Spotkania w DA, a jest ich wiele, prowadzą młodzi. – My im towarzyszymy. Oni organizują ekipę i zachęcają studentów do uczestnictwa. Muszą mieć wsparcie, ale trzeba im dać możliwość rozwoju. Proponujemy nasz dom, gdzie zawsze każdy może przyjść. U nas jest kawiarnia, gdzie ludzie przychodzą, odrabiają lekcje, rozmawiają. W każdym momencie jest otwarta kaplica – możliwość bycia z Panem Jezusem. Pośród innych naszych zajęć przede wszystkim jesteśmy dla studentów. Oni mają nas na telefon. Rozumiemy, że w pewnym momencie trzeba wyjść z kawiarni i iść do domu. Oni muszą zostać sami. Niech sobie pogadają o rzeczach, o których nie powinniśmy usłyszeć. My nie musimy z nimi siedzieć, ale trzeba ich motywować – tłumaczy ks. Wilk. W ośrodku DA będą spotkania, które już się sprawdziły, ale wychodząc naprzeciw potrzebom środowiska akademickiego, będzie też trochę nowości. – W tym roku będą kursy Apha, które rozpoczną się wspólną kolacją 15 października o godz. 19. Przez kolejne 3 poniedziałki można przychodzić i dopisywać się. Kurs trwa 9 tygodni. Na ostatnim spotkaniu stawia się uczestnikom pytanie, co mogą zrobić dla Kościoła. Stąd zrodziła się akademicka wspólnota. Za jej patrona wybraliśmy Jonasza – mówi ks. Wilk. W tym roku w DA raz w miesiącu będzie pojawiał się Andrzej Śmiech, doświadczony doradca personalny i psycholog, będą też spotkania dla pań, które cieszą się dużą popularnością: „Całkiem inna – kobieta w blasku Stwórcy”. – Zapraszamy też na typowo męskie spotkania – „Strongmeni”. Chłopaki, którzy w nich uczestniczą, nastawieni są na modlitwę, ale też konkretną robotę. Chcemy wyjść do osób potrzebujących. Może komuś trzeba będzie narąbać drewna czy pomalować mieszkanie? 11 października gościem strongmenów o 19.30 będzie Jacek Pulikowski, który opowie o rodzinie i męskości – mówi ks. Mariusz.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama