Nowy numer 2/2021 Archiwum

Rzecz o męczenniku

Publikacja to efekt mrówczej pracy autorki, która zebrała mnóstwo świadectw, i źródło, które będzie nieocenione w procesie wyniesienia na ołtarze kapłana-męczennika.

Otwieram książkę, a w zasadzie album. Strona po stronie zdumiewa mnie to, co zebrała autorka. Zdjęcia, dokumenty, świadectwa ludzi, którzy spotkali się z ks. Romanem Kotlarzem, kapłanem i męczennikiem robotniczego protestu z czerwca 1976 r. w Radomiu, a przy tym wciągająca narracja. Tamten protest i to, co stało się potem, to rzecz dalsza. Publikacja skupia się na tym, co było wcześniej, a co – jak można zrozumieć z lektury książki – stało się efektem działań duszpasterza.

Ks. Roman Kotlarz, nowo wyświęcony ksiądz, rozpoczyna w 1954 r. swą pracę duszpasterską w Szydłowcu. Pracuje tam tylko 2 lata. Bardzo szybko komunistyczne władze odsuwają go od pracy katechety w szkole, a potem wymuszają jego przeniesienie na inny wikariat, w Żarnowie. Raziły ich jego kazania, bo był nieprzejednanym wrogiem komunistycznej władzy, a przy tym – w ocenie komunistów – miał zbyt duży wpływ na wiernych. Publikacja to dopełnienie pamięci mieszkańców Szydłowca. W 2006 roku, na 30. rocznicę śmierci ks. Kotlarza, zawiązał się komitet, który przygotował poświęcenie okolicznościowej tablicy, umieszczonej na ścianie szydłowieckiej fary. Tego aktu dokonał bp Zygmunt Zimowski. Dokumenty poświadczające pracę heroicznego kapłana zostały przekazane Instytutowi Pamięci Narodowej. Publikacja Teresy Romaszewskiej bez wątpienia stanie się ważnym przyczynkiem do zbierania dokumentów o życiu ks. Romana Kotlarza, a potem – jak mamy nadzieję – wyniesienia go na ołtarze.

Teresa Romaszewska, Ksiądz Roman Kotlarz. Obrońca polskości i katolickiej duchowości. Szydłowiec 2018.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama