Nowy numer 2/2021 Archiwum

Wyjątkowy kielich

Eksponat, który jest świadkiem wydarzeń sprzed wieku, można oglądać w diecezjalnym muzeum.

Wobchodach 100. rocznicy odzyskania niepodległości z wiernymi wzięli udział przedstawiciele władz lokalnych różnego szczebla, służby mundurowe, poczty sztandarowe i kombatanci. Mszy św. przewodniczył bp Henryk Tomasik. W homilii zachęcał do dziękczynienia Bogu za odzyskaną niepodległość oraz do wdzięczności ludziom, którzy tę wolność wymodlili i wywalczyli. – Niepodległości by nie było, gdyby nie wielka praca w czasie zaborów nad odrodzeniem religijnym i moralnym – mówił bp Tomasik, przypominając tych, którzy poświęcili się temu dziełu, jak np. św. Brat Albert Chmielowski czy bł. Honorat Koźmiński.

Pasterz Kościoła radomskiego mówił o tych, którzy jako politycy zabiegali o odzyskanie niepodległości, oraz o tych, którzy za tę niepodległość oddali życie. – Po konfederacji barskiej na Sybir zesłanych zostało 14 tys. osób, po powstaniu kościuszkowskim – 20 tys. W 1812 r. zesłano 9 tys. polskich patriotów, po powstaniu listopadowym – prawie 28 tys., a po styczniowym – 25 tys.

Wielką cenę za trwanie przy narodzie i w wierności Chrystusowi i Kościołowi zapłacili także duchowni. U końca XIX w. na zesłaniu przebywało 270 księży – wyliczał bp Tomasik.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama